Cisco łamie GPL

Konsultant oprogramowania Armijn Hemel z firmy Loohuis Consulting odkrył, że pewne komponenty oprogramowania telefonu internetowego iPhone WIP300 firmy Linksys (należącej do Cisco) powinny być udostępnione na licencji GPL, a nie są.

iPhone Linksysa

iPhone Linksysa

Firma zbudowała oprogramowanie do swojego produktu na bazie systemu Linux, który - jak wiadomo - jest udostępniany na zasadach GNU General Public License i tym samym Linksys powinien udostępnić na tej samej licencji swoje zmodyfikowane źródła. John Earnhardt z Cisco zapewnił w firmowym blogu, że firma pracuje nad rozwiązaniem zaistniałej sytuacji. Linksys używał oprogramowania bazującego na systemie Linux w wielu swoich produktach (m.in. w popularnym routerze WRT54G) i źródła do nich są udostępnione na stronie producenta. Earnhardt mówi, że zgodność z otwartymi standardami jest bardzo ważna dla firmy i podejmie ona wszelkie wymagane działania, aby zapewnić zgodność z wykorzystywanymi licencjami.

Armijn Hemel o problemie informował firmę już w zeszłym roku, a w minionym tygodniu przesłał do Cisco dokładny raport techniczny zawierający precyzyjnie wskazane sporne fragmenty kodu. Według niego nie zawierają one żadnych interesujących funkcji i możliwe, że z tego właśnie powodu firma nie zwróciła uwagi na ten fakt .

Hemel współpracuje z organizacją GPL Violations Project, która śledzi tego typu przypadki i jak do tej pory udało jej się wymusić przestrzeganie licencji GPL w około stu przypadkach.

Z internetowym telefonem iPhone związany jest także niedawny pozew przeciwko firmie Apple i nazwie jej najnowszego produktu. Pisaliśmy o tym w artykułach "iPhone, czyli telefon z jabłuszkiem" i "Cisco: iPhone to nasza marka".


Zobacz również