Co czeka iMaca?

Minęło już trzy lata odkąd firma Apple wprowadziła do sprzedaży pierwszy kolorowy model iMaca, dzięki któremu przełamała swoją złą passę na rynku komputerowym. Jednak w najbliższym czasie może się okazać, że model ten spełnił już swoją rolę.

Niedawno firma Apple wprowadziła rabaty cenowe na modele iMaców wyposażonych w napęd DVD. Fakt ten może oznaczać nie tylko to, że firma chce zwiększyć swoją sprzedaż, ale również szereg zmian związanych z produkcją iMaca i może zapowiadać zmierzch tego wprowadzonego do sprzedaży trzy lata temu, sprzętu.

W ostatnim miesiącu Apple udzieliła rabatu w wysokości 200 USD na swoje dwa najdroższe modele iMac'ów wyposażonych w urządzenia DVD (kosztują teraz 1299 USD i 1499 USD). W chwili obecnej oba egzemplarze są niedostępne zarówno w internetowych sklepach jak i u bezpośrednich dystrybutorów.

Wśród analityków panuje przekonanie, że frima chce zamienić napędy DVD na CD-RW, by w większym stopniu wykorzystać zalety nowego oprogramowania iTune, które pozwala na odtwarzanie i wypalanie plików MP3 na srebrnych krążkach. Z doświadczenia wiadomo jednak, że Apple zachęca do kupowania swoich produktów wtedy, kiedy ma zamiar wprowadzić na rynek nowy model. Prawdopodobnie tak też stanie się i tym razem, na zbliżającej się konferencji Macworld Expo w Tokyo (22 - 24.02.01), a pomimo licznych spekulacji

rzecznik firmy nie skomentował informacji dotyczących przyszłości modeli

DV+ i DV (iMac'ów wyposażonych w DVD), lecz przyznał, że ich promocja

zakończyła się sukcesem.

Zdaniem Chrisa LeTocq, analityka z firmy Gartner, wszystko wskazuje

na to, że Apple wprowadzi do sprzedaży modele wyposażone w napęd CD-RW.

W ten sposób przekona użytkowników, że ich komputery są najlepsze do

odtwarzania i zgrywania muzyki. Poza tym LeTocq przyznał, że komputery iMac są

zdecydowanie lepszym narzędziem do tworzenie filmów video (wykorzystując

do tego iMovie) niż tradycyjne pecety.

Według Davida Bailey'a (Gerard Klauer Mattison), Apple również zwiększy

moc procesora G3 stosowanego w iMacach lub zastąpi go nowym G4, który

montowany jest na razie tylko w PowerBook'ach i PowerMac'ach. Bez wątpienia Apple chce maksymalnie wydłużyć czas używalności iMac'ów poprzez wprowadzanie nowych kolorów lub wyposażanie ich w nowe komponenty. Jednak jak powiedział Scott Bailey z Apple: 'Trzy lata to i tak długi okres. Nadchodzi czas na coś więcej niż tylko zmianę procesora czy wymianę twardego dysku'.

www.macworld.com


Zobacz również