Combo dla każdego

Kino domowe z prawdziwego zdarzenia nie musi kosztować równowartość samochodu. Zintegrowany zestaw za kilka tysięcy złotych również może dostarczyć niezapomnianych wrażeń.

Kino domowe z prawdziwego zdarzenia nie musi kosztować równowartość samochodu. Zintegrowany zestwa za kilka tysięcy złotych również może dostarczyć niezapomnianych wrażeń.

Odtwarzacz DVD podłączony do telewizora nie wystarczy, by stworzyć w swoim M-3 namiastkę największego multipleksu. Do osiągnięcia pełnej satysfakcji potrzebny jest również wielokanałowy wzmacniacz z dekoderem Dolby Digital oraz komplet kolumn: dwóch przednich, dwóch tylnych, centralnej i subwoofera. Jeżeli chcemy, by nasze ulubione stacje zagrały nowym brzmieniem, warto uzupełnić zestaw o tuner radiowy. Na kompletny system złożony z oddzielnych elementów trzeba przeznaczyć ok. 10 000 zł (nie licząc konstrukcji audiofilskich, które mogą kosztować nawet kilkadziesiąt razy więcej). Jeszcze do niedawna, użytkownicy o mniejszych możliwościach finansowych mieli do wyboru dwie alternatywy: tani napęd DVD w komputerze lub kompletowanie zestawu krok po kroku: najpierw odtwarzacz i dwie kolumny, a dopiero później pozostałe elementy.

Producenci sprzętu Audio / Video, zwłaszcza Ci nastawieni na rynek konsumencki i masową sprzedaż (np. Sony czy Panasonic), szybko doszli do wniosku, że DVD nie powinno pełnić roli rozrywki dla elit, a klienci o umiarkowanych dochodach mogą przynieść firmom znaczne dochody. Pierwsze miniaturowe zestawy wyposażone w komplet głośników, z odtwarzaczem i amplitunerem w jednej obudowie, sprzedawały się znakomicie, a do wyścigu o najlepsze combo wkrótce przystąpiło większość liczących się producentów. Wśród zintegrowanych systemów kina domowego możemy wyróżnić kilka grup produktowych, różniących się zarówno wyglądem, jak i funkcjonalnością.

Najprostsze zestawy typu "combo" powstały z uzupełnienia tradycyjnych wież stereo o wbudowany odtwarzacz DVD, dekoder Dolby Digital i dodatkowe kolumny. Konstrukcje oparte na podobnej zasadzie spotykamy m.in. w zestawach Samsung MAX DN-55 i Sony MXC-ZX70. Chociaż wszystkie modele na pierwszy rzut oka przykuwają uwagę kolorowymi wyświetlaczami, graficznymi equalizerami i kosmicznym wyglądem, bezlitosne testy odsłuchowe wykazują jednak, że za ładną obudową rzadko kryją się komponenty generujące czysty i przestrzenny dźwięk.

Kolejna grupa systemów jest oparta na urządzeniach również integrujących w jednej obudowie wielokanałowy amplituner z dekoderami dźwięku dookólnego i odtwarzacz DVD, są to jednak komponenty nieco wyższej klasy od tych stosowanych w zestawach wieżowych. W tej grupie, testowaliśmy zestawy Onkyo DR-90, Panasonic SC-PM80, Thomson DPL800VD, Panasonic SC-HT80, Sony DAV-S300 i Pioneer NS-DV55. We wszystkich systemach otrzymujemy komplet kolumn z subwooferem - zatem wystarczy tylko podłączyć je do telewizora i nasze domowe kino jest już pełne. Nieco inną filozofię reprezentuje Technics SC-DV170, złożony z czterech oddzielnych elementów oraz pięciu głośników, niestety, bez modułu niskotonowego.

Zintegrowane systemy kina domowego w ciągu kilku najbliższych miesięcy znajdą się w wielu polskich mieszkaniach, stając się motorem rozwoju technologii DVD. Jeżeli mamy do wydania kilka tysięcy złotych - dobre combo będzie z pewnością udaną inwestycją.


Zobacz również