Compaq Evo - przenośna stacja graficzna

Do niedawna jedynym komputerem dla grafika był ciężki komputer na lub pod biurko. Sytuacja zmieniła się, gdy kolejni producenci zaczęli przedstawiać przenośne stacje robocze. To, co odróżnia taką stację od zwykłego laptopa, to przede wszystkim karta graficzna - odpowiednik modelu stosowanego w ''prawdziwych'', desktopowych stacjach.

Do niedawna jedynym komputerem dla grafika był ciężki komputer na lub pod biurko. Sytuacja zmieniła się, gdy kolejni producenci zaczęli przedstawiać przenośne stacje robocze. To, co odróżnia taką stację od zwykłego laptopa, to przede wszystkim karta graficzna - odpowiednik modelu stosowanego w ''prawdziwych'', desktopowych stacjach.

Nową propozycję w tej klasie stanowi Compaq Evo N800w, w którym zastosowano kontroler grafiki ATI Mobility FireGL 9000 z 64 MB pamięci DDR RAM na pokładzie. Obraz przekazywany jest do wyświetlacza o przekątnej 15 cali i rozdzielczości 1600 x 1200 pikseli, co stanowi standard w tej klasie urządzeń. Parametry samej karty przewyższają jednak możliwości wbudowanego wyświetlacza; najnowsze kontrolery ATI mogą bowiem dawać obraz o 64-bitowej głębi. Nie może jej jednak oddać wbudowany ekran LCD, aby zobaczyć różnicę, trzeba do komputera podłączyć zewnętrzny monitor CRT odpowiedniej jakości.

Pierwszy kontakt z tym komputerem nie zdradza specjalnych możliwości. Jest dość lekki (2,7 kg) - w naszym zestawieniu "Laptop dla grafika" (digit, styczeń 2003 r.) znalazł się tylko jeden lżejszy komputer: applowski PowerBook o przekątnej ekranu 15 cali. Większość pecetowych notebooków w tej klasie waży znacznie ponad 3 kg.

Obudowa łączy w sobie elementy z czarnego plastyku z pokrytymi metalicznym lakierem. Ta wzornicza spuścizna linii Compaqa Presario, w moim odczuciu, nie robi najlepszego wrażenia i - zwłaszcza pokrywa - nie wygląda szczególnie solidnie. To, co ukryte pod obudową, prezentuje się znacznie lepiej.

Obudowa łączy w sobie elementy z czarnego plastyku z pokrytymi metalicznym lakierem. Ta wzornicza spuścizna linii Compaqa Presario, w moim odczuciu, nie robi najlepszego wrażenia i - zwłaszcza pokrywa - nie wygląda szczególnie solidnie. To, co ukryte pod obudową, prezentuje się znacznie lepiej.

W Evo N800w zastosowano najszybszy obecnie procesor z rodziny Pentium 4-M, przeznaczony do urządzeń przenośnych. Ma on prędkość 2,2 GHz. Wersja M pobiera mniej energii, więc lepiej sprawdza się przy pracy na baterii. Evo zasilany z baterii może pracować 3,5 godziny. W standardowej konfiguracji umieszczono 512 MB pamięci DDR RAM o szybkości 266 MHz. Można ją rozbudować do 1 GB. Dysk twardy ma pojemność 60 GB. Do dyspozycji mamy napęd optyczny combo DVD/CD-RW. HP zdecydowało się za to zrezygnować ze stacji dyskietek. Na przedniej krawędzi obudowy umieszczono, niezłe jak na komputer przenośny, głośniki JBL, choć dźwięk byłby lepszy, gdyby skierowano je do góry ).

Notebook z procesorem 2,2 GHz musi pracować bardzo szybko. Rendering sceny z LightWave'a, który na Dellu 1,8 GHz z 512 MB RAM-u zajął 45 minut, Compaq wykonał w czasie o trzy minuty krótszym. Dla tych, którzy potrzebują graficznego komputera na wynos, to dobra propozycja. Evo nie ustępuje szybkością większości swoich konkurentów, za to od wielu z nich jest znacznie lżejszy.

Produkt: Compaq Evo N800w

Producent: HP, tel. (800) 122 622, http://www.hp.com.pl

Cena: 4090 euro + VAT

Dystrybutor: HP, tel. (800) 122 622, http://www.hp.com.pl

Konkurenci: Sony Vaio GRX316SP, Toshiba Satellite 5100-501

Kontakt: HP, tel. (800) 122 622, http://www.hp.com.pl

Za:

Najszybszy procesor Pentium z linii 4-M, wydajna karta graficzna ATI Mobility FireGL 9000, niewielka waga.

Przeciw:

Dyskusyjne wzornictwo, głośniki umieszczone w nie najlepszym miejscu.


Zobacz również