Computerworld ma 20 lat!

Dwadzieścia lat temu, dokładnie 1 października 1990 roku, ukazał się na polskim rynku pierwszy numer magazynu Computerworld. Wtedy był to dwutygodnik, drukowany na gazetowym papierze, w czarno-białym kolorze.

Analiza treści pierwszych wydań i porównanie ich z tym o czym piszemy teraz, pokazuje, jak wielki postęp i przełom dokonał się w zakresie wykorzystania technik informacyjnych w naszym kraju w ciągu tego niedługiego, przecież, okresu. Na początku na łamach naszego pisma dominowały artykuły dotyczące przede wszystkim sprzętu komputerowego. Nie było prawie wcale tekstów o wdrożeniach, projektach, rozwiązaniach systemowych, czym w głównej mierze zajmujemy się dzisiaj. To zrozumiałe - dwadzieścia lat temu mieliśmy w naszym kraju, zarówno w sferze biznesu jak i w sektorze publicznym, do odrobienia wielkie zaległości infrastrukturalne. Dla porównania - w Stanach Zjednoczonych Computerworld zaczął się ukazywać w 1967 r.

Czytaj też w ramach cyklu 20 lat tygodnika Computerworld:

Obecne i przyszłe wyzwania wobec technik IT

Rozmowa z profesorem Andrzejem Blikle, naukowcem, przedsiębiorcą, w roku 1990 prezesem Polskiego Towarzystwa Informatycznego.

Prezentowane przez nas wówczas fragmenty poradnika dla początkujących użytkowników komputerów, drukowanego właśnie w pierwszym, polskim numerze Computerworld, uświadamiają, jak wielkie potrzeby edukacyjne, nawet w zakresie najprostszych spraw, trzeba było wówczas zaspokoić. Dzisiaj, jak wynika z danych statystycznych, ponad połowa mieszkańców naszego kraju ma już dostęp do internetu a w biznesie trudno spotkać firmę, która byłaby w stanie obejść się bez jakichkolwiek narzędzi informatycznych.

Jubileusz skłania do wspomnień, podsumowań, po części wywołuje nostalgię, ale też inspiruje do przemyśleń i refleksji nad tym, co będzie, co nas czeka w przyszłości. Dwadzieścia lat obecności Computerworld na polskim rynku, to okres bardzo intensywnego rozwoju samych technik informacyjnych jak i energicznego wdrażania rozwiązania IT w polskiej gospodarce i sektorze publicznym. Towarzyszyliśmy tym zmianom, opisywaliśmy je, również inspirowaliśmy i pobudzaliśmy do myślenia o sposobach jak najlepszego zastosowania dostępnych coraz szerzej w naszym kraju technik, narzędzi i rozwiązań. Chcemy teraz podsumować ten dorobek przeszłości, wrócić pamięcią do najważniejszych, przełomowych projektów i wdrożeń oraz związanych z nimi ludzi. Nie chcemy, jednak, zamykać się tylko we wspomnieniach. Chcemy potraktować je raczej jako przyczynek do podsumowania drogi, którą udało nam się wspólnie przejść i zastanowienia się, dokąd nas ona zaprowadzi w przyszłości, jakie czekają nas na niej wyzwania i jakie cele mamy jeszcze do osiągnięcia. Temu w głównej mierze chcemy poświęcić planowane na grudzień specjalne, jubileuszowe wydanie Computerworld.

Wcześniej, w kolejnych numerach naszego pisma będziemy przypominać w serii tekstów redakcyjnych, publikowanych od października do grudnia, najważniejsze, naszym zdaniem, przełomowe, wyznaczające kierunki wykorzystania informatyki w naszym kraju wdrożenia i projekty, wydarzenia i zjawiska oraz związanych z nimi ludzi - pionierów i liderów zastosowań informatyki w biznesie i życiu społecznym. Publikowane w tym cyklu artykuły i wywiady będą również okazją do oceny, jak wykorzystanie narzędzi IT wpłynęło na rozwój gospodarczy i społeczny naszego kraju oraz jakie na obecnym etapie rozwoju społeczno-gospodarczego stoją jeszcze przed nami zadania na przyszłość.

Prognozowanie rozwoju cywilizacyjnego, w tym dokładnych zastosowań nowych technologii, jest trudne, jeśli wręcz nie niemożliwe. Wszyscy mamy, jednak, własne potrzeby, oczekiwania, wyobrażenia i marzenia związane z przyszłością. To one napędzają rozwój wynalazków, dają impuls do innowacji, pobudzają do szukania nowych, lepszych od dotychczasowych rozwiązań. To one, w konsekwencji, przyczyniają się również do rozwoju gospodarki i nowych form życia społecznego.

W świecie przyszłości coraz większą rolę będą z pewnością odgrywać techniki informacyjne. Obserwujemy na co dzień, jak hasła społeczeństwa informacyjnego czy gospodarki opartej na wiedzy wypełniają się konkretną treścią, ze wszystkimi pozytywnymi jak i negatywnymi tego skutkami. Warto więc rozmawiać o tym, jaki obraz tej przyszłości maluje się dzisiaj w naszych oczach, jak ją widzą różni ludzie i różne grupy społeczne i zawodowe, co na jej temat mają do powiedzenia przedstawiciele przemysłu nowych technologii, środowisk opiniotwórczych, biznesowych czy politycznych.


Zobacz również