Coraz więcej Czadu

W tym roku to państwa afrykańskie będą mogły pochwalić się najszybszym i najwolniejszym wzrostem Produktu Krajowego Brutto - przewiduje Economist Intelligence Unit. Najszybciej gospodarka będzie rosła w Czadzie - w tym roku aż o 58%, a najwolniej w Zimbabwe (minus 9%).

Jak wynika z corocznych prognoz działu badawczego The Economist, w 2004 roku najszybciej gospodarka będzie się rozwijała w Czadzie - w tempie 58%, trzykrotnie szybciej niż następna w rankingu gospodarka Gwinei Równikowej (która rok temu była na pierwszym miejscu), z przewidywanym wynikiem 23-proc. wzrostu. Oba kraje będą zawdzięczały wzrost swoim złożom ropy naftowej. W najszybciej rozwijającej się według EIU dwunastce znalazły się również Liberia (20%), Irak (19%), Kazachstan (10%), Gruzja (10%), Turkmenistan (10%), Angola (9%), Armenia (9%), Azerbejdżan (8%), Chiny (8%) i Kongo (7%).

W tym roku według EIU najgorsze wyniki będzie miało tak jak rok temu Zimbabwe z ujemnym wzrostem PKB na poziomie minus 9%, na drugim miejscu znajdzie się Republika Dominikany (minus 0,5%), na kolejnym Arabia Saudyjska - plus 0,5%. W dwunastce najwolniejszego wzrostu gospodarki (nie przekraczającego 1,5%) znalazły się również: Gabon, Holandia, Seszele, Myanmar, Kuwejt, Szwajcaria, Wybrzeże Kości Słoniowej, Włochy i Republika Środkowoafrykańska.


Zobacz również