Coraz więcej akcjonariuszy niezadowolonych z pracy Michaela Della

Michael Dell został ponownie wybrany na prezesa założonej przez siebie firmy, ale głosowanie pokazało też, że część inwestorów traci cierpliwość. Spadająca wartość akcji spółki powoduje, że jedną czwartą głosów oddano przeciwko reelekcji Della.

Udziałowcy firmy Dell ponownie wybrali jej twórcę Michaela Della na prezesa firmy i przewodniczącego rady dyrektorów, ale spora część inwestorów zakwestionowała jego przywództwo głosując przeciwko niemu. Przeciwko reelekcji Della głosowali właściciele 25,2 proc. akcji.

Frustrację inwestorów wywołuje spadająca wartość akcji i niektóre praktyki menedżerskie, n.p. nieprawdziwe raporty finansowe.

Według Brandona Reesa, dyrektora American Federation of Labor and Congress of Industrial Organizations, Michael Dell ma zbyt duży wpływ na zarząd będąc jednocześnie prezesem i przewodniczącym rady dyrektorów. W liście wysłanym przez organizacje AFL-CIO i American Federation of State, County, and Municipal Employees (AFSCME) zachęcają udziałowców do wycofania poparcia dla Della na stanowisku przewodniczącego rady dyrektorów.

Rzecznik prasowy firm, David Frink, wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że Michael Dell ma poparcie udziałowców i zarządu. Przypomniał, że Dell został ponownie wybrany na prezesa firmy przez większość udziałowców.

Według Brandona Reesa spora ilość głosów przeciwko Michaelowi Dellowi świadczy o rosnącym niezadowoleniu w stosunku do jego osoby. Udziałowcy chcą niezależnego lidera, który poprawiłby wyniki finansowe firmy. Wg Reesa w ostatniej dekadzie, podczas której Dell był u sterów firmy wartość akcji spadła o 66 proc.


Zobacz również