Coraz więcej akumulatorów napędzanych cieczą

Wygląda na to, że idea ogniw paliwowych napędzanych cieczą wzbudza zainteresowanie coraz większej ilości firm produkujących elektronikę. Po LG, Toshibie czy JVC przyszedł czas na Samsunga - koncern zaprezentował akumulator, którego parametry zaraz na starcie przebiły konkurencję.

Opracowana przez Samsunga bateria jest w stanie dwukrotnie przedłużyć pracę urządzeń bez zasilania z sieci elektrycznej. Firma twierdzi, że na litrze paliwa akumulator jest w stanie wygenerować 200 watogodzin - podczas gdy urządzenia Toshiby i Neca osiągają poziom zaledwie 130 watogodzin.

Wszystkie aktualnie dostępne na rynku baterie jako paliwo wykorzystują metanol - z tym większym zainteresowaniem powitano technologię stworzoną przez Kurita Technologies, dzięki której możliwe jest przechowywanie alkoholu w ciele stałym (patrz artykuł: "Nadchodzi rewolucja: alkohol w granulkach").

Akumulatory Samsunga mają się pojawić w masowej produkcji w 2007 roku. Firma twierdzi, że na dwustu centymetrach sześciennych paliwa (niepełna szklanka) typowy laptop będzie w stanie pracować nawet 15 godzin. Ogniwo na razie jeszcze jest dość spore (23 x 8,2 x 5,3 centymetrów), jednak również pod względem gabarytów przebija większe, bardziej nieporęczne produkty konkurencji. A Samsung zapowiada dalszą miniaturyzację...


Zobacz również