Cyfrowa amnezja

Niedawno podczas prac remontowych gdańskiego ratusza znaleziono w metalowej tulei "list do przyszłych pokoleń" napisany w 1913 roku. Udało się go odczytać.

W pojemniku był też drugi list napisany przez innych znalazców w latach 70. minionego stulecia. Papier z drugiej połowy XX wieku był jednak gorszej jakości i nigdy nie dowiemy się, co mieli nam do powiedzenia autorzy drugiego listu.

A jak jest z trwałością i wiarygodnością zapisu cyfrowego? Czy jesteśmy w stanie zagwarantować dostęp do danych nie za 60 dni, ale i za 60 lat? Czy grozi nam cyfrowa amnezja?

czytaj w serwisie Informationstandard.pl


Zobacz również