Cyfrowa oświata

W polskich szkołach na jeden komputer przypada średnio 40 uczniów, zachodnioeuropejskie standardy zakładają przeciętnie 10 uczniów na jedno stanowisko.

W polskich szkołach na jeden komputer przypada średnio 40 uczniów, zachodnioeuropejskie standardy zakładają przeciętnie 10 uczniów na jedno stanowisko.

Programy “Internet w każdej gminie” oraz “Internet w każdym gimnazjum” to dopiero początek szeroko zakrojonej reformy edukacji. Modernizacja szkół i dostosowanie metod kształcenia uczniów do rzeczywistości to, jak na nasze warunki, wielkie wyzwanie. Nikt nie ma wątpliwości, że zmiany w systemie kształcenia są potrzebne i nieuniknione, by edukacja mogła iść z duchem czasu.

W roku 2000 Ministerstwo Edukacji wydało z rezerwy budżetowej ok. 100 mln zł na zakup sprzętu i oprogramowania dla szkół. W tym roku koszt dalszej komputeryzacji będzie podobny. „Prawdopodobny jest również udział własny szkół – podkreśla Jerzy Dałek, radca ministra ds. edukacji informatycznej – tak jak miało to miejsce w ubiegłym roku”. Za pieniądze MEN zakupiono łącznie ponad 6000 dziesięciostanowiskowych pracowni komputerowych. W skali kraju jest to ciągle niewystarczająca liczba. Jak dowodzą badania MEN, w polskich szkołach na jeden komputer przypada średnio 40 uczniów. Jeżeli zaś wierzyć statystykom, to zachodnioeuropejskie standardy zakładają przeciętnie 10 uczniów na jedno stanowisko.

W klasie Interkl@sy

Już nie szuflą do głowy

Rozmowa z Arturem Dyro, dyrektorem ds. Rozwoju wydawnictwa Young Digital Poland.

Jakie zmiany w ciągu kilkudziesięciu lat będziemy mogli obserwować w polskiej szkole?

Przede wszystkim szkoła będzie bardziej uczyć umiejętności niż wpajać wiedzę. To proroctwo jest stosunkowo łatwe, porównując obecne systemy edukacji w krajach Europy Zachodniej z systemem polskim. Zmieniać się będzie zdecydowanie rola nauczyciela z osoby przekazującej wiedzę w opiekuna procesu dydaktycznego, stymulującego i wskazującego kierunki rozwoju, stawiającego przed uczniem zadania i pomagającego w rozwiązywaniu napotkanych problemów. Wiedza będzie czerpana przez ucznia z różnych źródeł i mediów, wśród których media elektroniczne, a Internet w szczególności, znajdzie swoje ważne, aczkolwiek nie wyłączne, miejsce. Kolejna zmiana pojawi się w podręcznikach książkowych. Na pewno zmieni się ich rola oraz znacznie zmaleje liczba stron. Książka przestanie prezentować to, co znacznie lepiej potrafi pokazać interaktywny program (uruchamiany z płyty lub Internetu), skupiając się na tych fragmentach edukacji, gdzie zawsze będzie przewyższać inne media. Książka na stałe zintegruje się z odpowiadającymi jej zasobami elektronicznymi. Istotną zmianą będzie także integracja uczniów, rodziców i nauczycieli wokół procesu nauczania, co zapewni Internet ze swoimi doskonałymi mechanizmami budowania społeczności.

<div align="right" class="wiecej">więcej</div>

Ważnym projektem, mającym za zadanie komputeryzację polskich szkół, jest program Interkl@sa. Powstał on z inicjatywy przewodniczącej sejmowej Komisji ds. Nauki, Edukacji i Młodzieży, poseł Grażyny Staniszewskiej. Jednym z celów programu jest przygotowanie uczniów do swobodnego korzystania z zasobów Internetu jako źródła cennych informacji. „W edukacji zawsze najważniejsza była informacja”, zaznacza Jan Jackowicz-Korczyński, koordynator ds. bibliotek Zespołu Zadaniowego Programu Interkl@sa. „Dawniej dostarczała jej książka. Teraz informacja jest multimedialna, cyfrowa i ogólnie dostępna. Jedyny problem stanowi fakt, że jest ona nie uporządkowana i jest jej za dużo”. Stąd też pomysł katalogowania zasobów edukacyjnych Internetu podjęty przez pomysłodawców programu. Oprócz porządkowania danych ma powstać sieć bibliotek przekształconych w szkolne, multimedialne i internetowe centra edukacji. Pomysł ten zaakceptowany przez MEN jest realizowany od grudnia 2000 r.

Aby jednak uczniowie mogli w pełni wykorzystać dobrodziejstwa techniki, musi znaleźć się odpowiednio przeszkolona kadra nauczycielska, która potrafiłaby prowadzić zajęcia z wykorzystaniem komputera i Internetu. Z założeń MEN wynika, że w szkole, w której jest pracownia komputerowa, przynajmniej 3 nauczycieli powinno przejść kursy komputerowe.

Tutaj niezwykle pomocny może się okazać wspólny projekt Interkl@asy, Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz firmy Intel – „Nauczanie ku przyszłości”. Celem programu jest bezpłatne przeszkolenie 4000 nauczycieli w efektywnym wykorzystaniu komputerów i Internetu w procesie nauczania. Jego realizacja rozpoczęła się na początku kwietnia i potrwa do końca 2001 r. Każdy z nauczycieli biorących udział w organizowanych przez Intela kursach spędzi łącznie 30 godzin, poznając sposoby wykorzystania pakietu Microsoft Office 2000 Professional w zajęciach lekcyjnych. Oprogramowanie dostarczył producent – firma Microsoft. „Do powszechnego i prawidłowego korzystania z nowoczesnych technologii potrzebne jest ich lepsze zrozumienie, większa wiedza, a także nowoczesne oprogramowanie. Inicjatywa „Nauczanie ku przyszłości” scala wszystkie te elementy. Zadaniem programu jest połączenie wysiłków firm, nauczycieli, naukowców i niezależnych ekspertów w celu wspólnego pokonania barier internetowej edukacji” - mówi Piotr Pągowski, prezes polskiego oddziału Intela. Według założeń projektu „Nauczanie ku przyszłości”, każdy z 4000 przeszkolonych nauczycieli przekaże swoją wiedzę 20 innym. Pozwoli to uzyskać ok. 80 tys. pedagogów posiadających kwalifikacje odpowiednie do wykorzystania nowoczesnych technologii w nauczaniu.

W Irlandii podobny program – „Internet Teacher Awareness Programme” wprowadzający nauczycieli w tajniki Internetu i informujący ich o potencjale edukacyjnym tego medium istnieje już od dłuższego czasu. Jak podkreśla Guy Crauser, dyrektor generalny komisji EU: „Trzeba sprawić, by Internet i narzędzia multimedialne były dostępne we wszystkich klasach poprzez dostosowanie systemu edukacji do wymogów ery cyfrowej. “Alfabetyzm cyfrowy” jest pierwszym krokiem na drodze tworzenia cyfrowej gospodarki”.

Unia Europejska kładzie duży nacisk na edukację młodzieży w zakresie nowych technologii. Planuje nie tylko doskonalenie kadry i organizowanie sal komputerowych, ale również zwraca uwagę na potrzebę obniżenia kosztów dostępu do Internetu. W Polsce TP SA zdecydowała się na sponsorowanie szkołom korzystającym z Internetu za pośrednictwem linii telefonicznych 600 impulsów miesięcznie.

Propozycje dla studentów

Szkolnictwo wyższe także nie zostanie na uboczu. Zgodnie z założeniami Unii Europejskiej ma być realizowany projekt stworzenia szerokopasmowej sieci na co najmniej jednym uniwersytecie i jednym ośrodku badawczym w każdym kraju członkowskim. Ponadto studenci mają mieć możliwość korzystania z wykładów online. Polska, co prawda dopiero ubiega się o członkostwo w UE, ale podobne przedsięwzięcia są już u nas realizowane. Program edukacyjny „inkuBATor wiedzy” dał studentom 27 polskich uczelni możliwość wysłuchania wykładu jednego z noblistów na żywo. Wykorzystanie nowych technologii, w tym wideokonferencji, zapewnia studentom ciekawy sposób pozyskiwania informacji. Dodatkowym ich źródłem są coraz powszechniejsze strony domowe wykładowców z bogactwem linków prowadzących do serwisów zawierających informacje z najróżniejszych dziedzin nauki. W Stanach Zjednoczonych równie dużą popularnością cieszą się strony WWW tworzone przez nauczycieli liceów czy gimnazjów, na których można znaleźć np. rozkłady zajęć, proponowaną literaturę czy zestawy zadań.


Zobacz również