Cyfrowy ruch obiektów

Ruch w fotografii zdecydowanie wzmacnia przekaz. Zdjęciom wyglądającym na statyczne z łatwością można dodać dynamiki.

Ruch w fotografii zdecydowanie wzmacnia przekaz. Zdjęciom wyglądającym na statyczne z łatwością można dodać dynamiki.

Cyfrowy ruch obiektówSmugi powstające na zdjęciu w wyniku fotografowania obiektu w ruchu zawsze były uważane za wartościowe, ponieważ realistycznie oddają sfotografowaną akcję. Trudno jednak je zaplanować i przewidzieć. Łatwo natomiast uzyskać taki efekt dzięki komputerowi i odpowiednim programom.

W czasie fotografowania zaprezentowanego obok samolotu Chipmunk sukcesem było uzyskanie ostrego zdjęcia. Fotografowanie bowiem przez otwarte okno jednego latającego obiektu z drugiego, zawsze stwarza ryzyko poruszenia zdjęcia. W tak szybkim ruchu trudno ustawić ostrość. Migawka ustawiona na 1/500 sekundy, z pewnością nie uchwyci naturalnych smug.

Standardowe filtry dostępne w Photoshopie umożliwiają ustawienie kierunku i długości smugi. Najczęściej stosowaną techniką jest rozmydlenie zduplikowanego obrazu w innej warstwie i późniejsze połączenie z oryginałem. Główną krawędź rozmycia będzie trzeba wówczas usunąć. Filtry innych firm oferują więcej funkcji, jak na przykład Eye Candy firmy Alien Skin (na zaprezentowanym obok zrzucie). Co ważne, plug-in ten tworzy smugi w zależności od wybranej części obrazu (trzeba ją wybrać przed uruchomieniem okna plug-inu), dzięki czemu smugi można stworzyć zarówno dla poruszającego się obiektu, jak i dla np. tła.

To chyba najprostsza metoda do odtworzenia smug powstających podczas fotografowania ruszających się obiektów. Ale jest to tylko jedna z wielu możliwości pokazania obiektów w ruchu. Pięć zdjęć sokoła podrywającego się do lotu prezentowanych obok zostało wykonanych jako seria (4 zdjęcia na sekundę) z czasem otwarcia migawki 1/250 sekundy. Normalnie do ekspozycji wybrane zostałoby najlepsze zdjęcie lub pokazano by wszystkie obok siebie. Cyfrowo jednak możemy zadać sobie nieco trochę trudu i zrobić z tych kilku zdjęć jedno panoramiczne, na którym widać kolejne fazy lotu. Technika ta jest podobna do innych form łączenia obrazów, jest jednak o wiele łatwiejsza, bo dzięki wykorzystaniu małej głębi ostrości tło jest rozmazane i bardzo łatwe do połączenia.

Najtrudniej odpowiednio ustawić poszczególne obrazy (od lewej strony do prawej), aby pasowały do siebie.

Łączenie zdjęć

1 Oryginalne zdjęcia sokoła podrywającego się do lotu zostały wykonane jako seria,na krótkich czasach otwarcia migawki.

Wszystkie zdjęcia umieszczono w jednym pliku, ale każde jako oddzielna warstwa. Środkowe zdjęcie wybrano jako podstawę, a pozostałe wyrównano względem tej podstawy. Warstwy ustawiono na 50 procent przezroczystości.

2 Zdjęcia finalnie połączono przez delikatne usunięcie krawędzi łączenia. Zastosowano narzędzie airbrush o dużej średnicy oraz klonowanie, umożliwijące wypełnienie ubytków.

3 Po wykonaniu łączenia otrzymaliśmy finalne zdjęcie. Trzeba też pamiętać o wykonywaniu kopii zdjęcia, abyśmy mogli wrócić do poprzedniej wersji, gdyby coś się nie powiodło.

Smugi w ruchu

4 Oryginalne zdjęcie przedstawia samolot Chipmunk sfotografowany z czasem otwarcia migawki 1/500 s. W oknie dialogowym filtra Eye Candy mamy pełną kontrolę nad smugą, którą chcemy dodać.

Parametry smugi możemy przymierzyć na podglądzie zdjęcia.

5 Funkcja Motion blur w Photoshopie daje bardziej ograniczone możliwości kontroli. Wykorzystamy ją do stworzenia warstwy duplikacyjnej.

6 Rozmazana warstwa w Photoshopie łączona jest z oryginałem.

Smugi wysunięte są na wierzch, aby przykryć ciemniejsze partie rozmazanego obrazu.

7 Parametry połączonych obrazów ustawiamy, aby osiągnąć bardziej subtelny efekt.

Usuwamy też rozmazaną smugę z frontu samolotu.


Zobacz również