Cywilizacja IV na gwiazdkę

Definitywnie potwierdzono, że kultowa gra Sida Meiera, Cywilizacja, doczeka się kontynuacji pod koniec bieżącego roku. Czwarta odsłona zapewni podobne emocje co poprzednie części a producenci zapowiadają, że dodatkowo umożliwi zabawę w trybie multiplayer. Poza tym, zawierać będzie liczne usprawnienia i nowinki, projektanci twierdzą jednak, że nawet najbardziej wymagający fani serii nie będa zawiedzeni.

Cywilizacja IV, według jej twórców, posiadać będzie wszystkie cechy, które uczyniły serię wielkim (nie tylko kasowym) hitem. Tutaj również rozpoczniemy rozgrywkę na 4000 lat przed narodzeniem Chrystusa i poprowadzimy jeden z 18 narodów do spektakularnego zwycięstwa lub porażki przez wszystkie stopnie rozwoju, nomen omen, cywilizacyjnego. Nowością ma być możliwość wyboru jednego z dwóch typów alter ego gracza (na przykład Napoleon Bonaparte lub Ludwik IVX) co oczywiście wpłynie znacząco na samą rozgrywkę.

Inne elementy gry ulegną podobnym urozmaiceniom. Praktycznie każdy z nich,znany z poprzednich części, ma zostać rozbudowany. Przykładowo, zamiast wybierać jeden konkretny ustrój naszego państwa, będziemy go budować z paru elementów takich jak stosunek do prawa, religię, ustrój ekonomiczny czy rodzaj rządów. Największe zmiany dotyczyć będą tego, na co najbardziej narzekali gracze: brak porządnego trybu gry wieloosobowej (bo takim nie można nazwać dodatku Play the World do Civ III) oraz podejście do wojny. Każda wyprodukowana przez nas jednostka będzie mogła teraz zdobywać doświadczenie i rozwijać się w różnych kierunkach. Poprzez rozbudowany system promocji, gracz uzyska możliwość kształtowania umiejętności oraz ulepszania swoich wojsk, jednemu oddziałowi dając na przykład uzbrojenie przeciwpancerne, podczas gdy drugi wyspecjalizuje się w partyzanckiej walce na terenie zalesionym.

Więcej informacji: Firaxis


Zobacz również