Czas cyfrowidów

Coraz wyraźniej widocznym zjawiskiem rynkowym jest zacieranie się granic między produktami dotychczas dzielonymi na sprzęt komputerowy i sprzęt elektroniki użytkowej.

Coraz wyraźniej widocznym zjawiskiem rynkowym jest zacieranie się granic między produktami dotychczas dzielonymi na sprzęt komputerowy i sprzęt elektroniki użytkowej.

Firmy, które do tej pory zajmowały się produkcją komputerów (HP, Dell czy Gateway), intensywnie zajęły się opracowywaniem urządzeń kina domowego. Telewizory ciekłokrystaliczne czy projektory tych producentów święcą triumfy za oceanem. Kwestią miesięcy jest to, kiedy dotrą także do naszego kraju (część z nich już znajduje się w polskiej ofercie). Ale to nie tylko gotowe urządzenia świadczą o tzw. konwergencji obu branż. Chodzi przede wszystkim o przejmowanie typowo komputerowych elementów, rozwiązań dostępnych do tej pory jedynie dla użytkowników PC. W tym wydaniu naszego magazynu mamy tego doskonałe przykłady. Dwa z odtwarzaczy DVD, w dodatku bardzo tanie modele, wyposażono w komputerowe wyjścia wideo VGA. Na tych złączach uzyskujemy sygnał pozbawiony przeplotu, a więc doskonale nadający się do projektorów kinowych. Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie, aby tą samą drogą uzyskać obraz na monitorze plazmowym czy wyświetlaczu komputerowym (dowolny monitor kineskopowy czy ciekłokrystaliczny). Same nowinki nie gwarantują jednak uzyskania poprawy jakości obrazu. Liczą się też sposób ich implementacji oraz staranność konstrukcji. Idealnym przykładem są wspomniane dwa odtwarzacze. Niedrogą Kodę opracowano wzorowo. To wspaniały odtwarzacz DVD dla tych, którzy na urządzenie tego typu nie chcą wydać więcej niż 700-1000 zł. Z kolei odtwarzacz Manta to produkt typowo supermarketowy, w ten zresztą sposób jest oferowany. Niestety, model ten nie sprawił nam miłej niespodzianki, tak jak chociażby wcześniej przez nas testowany supertani Ronin. Test ten udowadnia, że bogate wyposażenie i niska cena nie wystarczą, by nazwać dany produkt prawdziwą okazją. Okazją cenową z prawdziwego zdarzenia jest za to testowany przez nas promocyjny zestaw oferowany przez firmę Audioklan. Doskonały amplituner Yamahy z równie dobrym odtwarzaczem DVD i zestawem 5 duńskich kolumn Eltax otrzymujemy jako gratisowy dodatek do świetnego (nawet gdyby występował w cenie poza promocją) projektora InFocus ScreenPlay 4800. Taki komplet zadowoli wielu kinomanów. Tych, którzy szykują się do zakupu cyfrowych nagrywarek zastępujących powoli wysłużone magnetowidy VHS, zainteresują testy trzech najnowszych urządzeń - Philipsa, Yamady i Pioneera. Ta ostatnia firma wystawiła do boju urządzenie wyposażone w wypalarkę płyt DVD z pojemnym dyskiem twardym. Cena w tym przypadku do niskich nie należy, jednak i możliwości produktu są nieprzeciętne. W naszej ocenie to najlepszy cyfrowid dostępny obecnie na rynku polskim. Zapraszamy do lektury. Na deser - dobry, choć drogi telewizor LCD Sony i ciekawy przenośny odtwarzacz Yamady.


Zobacz również