Czas webmasterów

Internet, jak żadne inne medium, umożliwił praktycznie każdej osobie publikowanie i dystrybuowanie informacji. Samodzielne tworzenie witryn sieciowych dawno przestało być zajęciem amatorskim. Termin "webmaster" stał się określeniem zawodu, i to zawodu perspektywicznego.

Internet, jak żadne inne medium, umożliwił praktycznie każdej osobie publikowanie i dystrybuowanie informacji. Samodzielne tworzenie witryn sieciowych dawno przestało być zajęciem amatorskim. Termin "webmaster" stał się określeniem zawodu, i to zawodu perspektywicznego.

Trudno dzisiaj wyobrazić sobie świat bez WWW. Według przybliżonych szacunków w sieci dostępnych jest już ponad miliard różnych witryn (wyszukiwarka Google zindeksowała już 1,3 mld), a ich liczba wzrasta w postępie geometrycznym. Mimo iż pojawia się coraz więcej narzędzi automatyzujących pracę webmasterów, tworzenie serwisów internetowych "z prawdziwego zdarzenia" nie jest możliwe bez solidnej znajomości języka HTML, zasad obróbki plików graficznych czy innych technologii.

Dla garstki wybrańców, dysponujących umiejętnością zamiany ciągu tajemniczych znaków w statyczne lub tętniące życiem witryny sieciowe, praktyczna znajomość technologii internetowych stała się sposobem na życie. Lecz dla osób mających gruntowną wiedzę w tym zakresie, potwierdzoną niezbędnym doświadczeniem, WWW może stać się sposobem na całkiem dostatnie życie.

Popularność serwerów WWW

Popularność serwerów WWW

W początkowym okresie rozwoju WWW czynność tworzenia i publikowania witryn stanowiła wartość samą w sobie. Dzisiaj, kiedy rynek ten można nazwać już w pełni dojrzałym, zwraca się uwagę na fakt, iż publikowanie w sieci to przede wszystkim przekazywanie konkretnych informacji. Na tym zagadnieniu należy się skupić podczas przygotowywania serwisu internetowego. Jednak tam, gdzie jest treść, jest także forma. To właśnie jakość tej ostatniej w dużym stopniu warunkuje powodzenie przekazu. Webmaster więc, chociaż w większości przypadków jest odpowiedzialny za czysto technologiczny aspekt przedsięwzięcia, jakością swojej pracy przyczynia się do ogólnego powodzenia serwisu internetowego.

Wystarczy poznać technologie

Ostatnio szczególną popularnością cieszą się technologie, służące do tworzenia dynamicznych serwisów WWW. Początkowo stosowano głównie Javę czy język Perl, na którym bazowały pierwsze sklepy internetowe. Później przyszła kolej na inne rozwiązania, takie jak JSP (Java Server Pages), ASP (Active Server Pages) czy PHP. Obecnie trudno pokusić się o wnioski, która z tych technologii ma największe perspektywy rozwoju, a więc wskazać tę, której tajniki webmaster powinien poznać po opanowaniu języka HTML.

Organizacja Netcraft przeprowadziła badania, z których wynika, iż PHP (PHP Hypertext Preprocessor) jest obecnie najszybciej rozwijającą się technologią, służącą do budowy dynamicznych stron WWW. Według analiz ten popularny język skryptowy obecnie używany jest na ponad 5 mln witryn internetowych, a jego popularność sukcesywnie rośnie. Każdego miesiąca liczba stron wykonanych w tej technologii zwiększa się o kilkanaście procent. Do popularności PHP przyczynia się fakt, iż jest to rozwiązanie typu open source.

Jednak, jak pokazuje doświadczenie, większość rozwiązań promowanych przez Microsoft prędzej czy później staje się standardem. Opracowana przez firmę technologia ASP (Active Server Pages) umożliwia developerom tworzenie skomplikowanych aplikacji opartych na bazach danych czy stron WWW z dynamicznie generowaną zawartością.

Liczba stron internetowych tworzonych w językach narodowych

Liczba stron internetowych tworzonych w językach narodowych

W przypadku produktów Microsoftu należy zwrócić uwagę także na popularność przeglądarki internetowej tego producenta. Według badań WebSideStory Statmarket z 23 lutego br. 87,7% użytkowników Internetu korzysta z Internet Explorera, natomiast niegdyś niezwykle popularna Netscape dzisiaj musi się zadowolić 12-proc. udziałem w rynku (w 1999 r. odpowiednio 64,06 i 33,43%). Na podstawie analiz przeprowadzonych przez BrowserWatch Internet Explorer ma 66-proc. udział w rynku, Netscape Navigator - 19%, Opera - 3,4%, Lynx - 0,7%, Ibrowse - 0,59%.

W przypadku Polski ok. 18% internautów deklaruje korzystanie z przeglądarki Netscape Navigator. Jak wynika z analiz przeprowadzonych przez firmę Global eMarketing, ponad 82% polskich użytkowników sieci surfuje korzystając z przeglądarki WWW Microsoftu. Tworząc serwis, webmasterzy powinni przeanalizować, czy stworzony przez nich kod będzie właściwie interpretowany przez różne przeglądarki, nie dyskryminując z założenia użytkowników alternatywnych dla IE aplikacji.

W pierwotnym pojęciu serwisy aktywne to witryny cechujące się bogatą, interaktywną oprawą graficzną. Na tym polu, oprócz rozwinięcia standardowego języka opisu stron, jakim jest DHTML, króluje technologia Flash. Narzędzia firmy Macromedia, powszechnie stosowane do przygotowywania banerów reklamowych, coraz częściej służą do tworzenia kompleksowych witryn internetowych czy multimedialnych prezentacji w serwisach. Flash od pewnego czasu ma status niepisanego standardu sieciowego. Znajomość tej technologii wydaje się więc rozsądnym uzupełnieniem zasobów wiedzy webmastera, zwłaszcza z zacięciem artystycznym.

Z punktu widzenia osoby zainteresowanej tworzeniem witryn sieciowych raczej zbyteczne wydaje się natomiast pozyskiwanie wiedzy na temat transmisji strumieniowych. Minie jeszcze sporo czasu, zanim szerokopasmowe, multimedialne przekazy staną się powszechnym uzupełnieniem serwisów internetowych, i to nie tylko w Polsce, lecz również na świecie. Według raportu DFC Intelligence w 2000 r. z skorzystano z 900 mln transmisji strumieniowych (215-proc. wzrost w porównaniu z 1999 r.), z czego 29% odbyło się poprzez łącza szerokopasmowe. Zdaniem analityków Nielsen//NetRatings grono odbiorców transmisji strumieniowych w USA w listopadzie ub.r. szacowano na 34,7 mln użytkowników, co oznacza 65-proc. wzrost w porównaniu z 21 mln w listopadzie 1999 r. Wprawdzie w Polsce już teraz niektóre ośrodki (np. portal.pl) oferują strumieniowe transmisje, mają one jednak ograniczony wymiar i wąskie grono odbiorców. Przeszkodą we wdrożeniu takich systemów jest nie tylko kwestia wolnych łączy dostępowych do sieci, lecz także wciąż zbyt mało wydajna sieć szkieletową polskiego Internetu. W najbliższym czasie nie należy oczekiwać, aby specjalizacja w zakresie systemów strumieniowych stała się w Polsce poszukiwana.

Praca a płaca?

Kraje o największej liczbie użytkowników Internetu na koniec 2000r.

Kraje o największej liczbie użytkowników Internetu na koniec 2000r.

Prasowe czy internetowe ogłoszenia w dziale "Dam pracę" od dłuższego czasu w większości zawierają oferty skierowane do specjalistów z branży teleinformatycznej. Według badań American Electronics Association średnia pensja webowych profesjonalistów (wśród których wyróżnia się już ponad 33 specjalności) w USA wynosi od 39 tys. do 120 tys. USD rocznie. Obok administratorów sieci komputerowych, specjalistów od baz danych czy osób programujących w językach C++, Visual Basic lub Delphi, znaczącą pozycję zajmują specjaliści od technologii internetowych. W kręgu szczególnego zainteresowania pracodawców znajdują się osoby posiadające kompleksowe przygotowanie do tworzenia serwisów sieciowych, czyli specjaliści legitymujący się jednocześnie znajomością języka HTML, Java, budowy baz danych oraz technologii, takich jak PHP, ASP czy języka XML, który staje się standardem w systemach korporacyjnych. Ponadto webmaster powinien charakteryzować się zmysłem artystycznym. Dzisiaj jednak firmy preferują specjalizację w konkretnym zakresie technologii, gdyż w poważnych komercyjnych przedsięwzięciach tworzeniem serwisu zajmuje się zespół fachowców, przyjmujących konkretny podział zadań. Specjalizacja wiąże się oczywiście z kwestią poszerzonej wiedzy na temat konkretnych zagadnień, co nie zwalnia ambitnego webmastera z konieczności przynajmniej pobieżnej znajomości innych rozwiązań stosowanych w budowie serwisów internetowych.

Ostatni spadek koniunktury rynkowej, wiążący się ze spowolnieniem rozwoju ekonomicznego na świecie, oraz ogólna tendencja do przemijania gorączki internetowej spowodowały ograniczenie dynamicznego rozwoju serwisów i usług internetowych. Nie oznacza to, iż nie będą powstawać nowe ośrodki sieciowe. Sytuacja jednak stawia przed webmasterami nowe wyzwania. Działając w obszarze ograniczonego popytu na ich usługi, aby uzyskać sukces, będą musieli wykazywać się jeszcze większą wiedzą i umiejętnościami niż dotychczas.


Zobacz również