Czeski film

Czeska kinematografia, kojarząca się nam przede wszystkim z komediami i Szpitalem na peryferiach to prawdziwa potęga. Jedna z najlepiej wyposażonych i największych wytwórni filmowych w Europie znajduje się tuż za naszą południową granicą.

Czeska kinematografia, kojarząca się nam przede wszystkim z komediami i Szpitalem na peryferiach to prawdziwa potęga. Jedna z najlepiej wyposażonych i największych wytwórni filmowych w Europie znajduje się tuż za naszą południową granicą.

Czechy to dla przeciętnego Polaka dobre i tanie piwo, Szwejk i praskie zabytki, czeski film zaś - jak mówi powiedzenie - to sytuacja, w której nikt nic nie wie. I to poniekąd prawda, ponieważ mało kto ma świadomość, że kino naszych południowych sąsiadów jest jednym z najbardziej cenionych na całym świecie. Fakty mówią same za siebie. Oscar w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny w 1965 r. za Sklep na ulicy głównej (Obchod na Korze, reż. Jan Kadar i Elmar Klos), w 1967 r. za Pociągi pod specjalnym nadzorem (Ostre sledovane vlaky, reż Jiri Menzel), w 1996 r. za film Kola (Kolja, reż. Jan Sverak).

Reżyserzy do Barrandova!

W dużej mierze światowe sukcesy czeskich filmowców to na pewno zasługa talentów reżyserskich, których wśród naszych południowych sąsiadów nie brakuje. Sam talent jednak nie wystarczy. Na początku XX wieku zaczęto na praskim Barrandovie organizować wytwórnię filmową. Jej założycielami byli dwaj bracia Milos i Vaclav Havlovie (stryj i ojciec obecnego prezydenta Czech). Główna część zakładów powstała w latach 1932-33. Gdy po II wojnie światowej w Łodzi zaczęto dopiero organizować prowizoryczne studio filmowe, czeski Barrandov rozbudowywał się dalej. Tak powstała jedna z największych i najlepiej wyposażonych w Europie wytwórni filmowych. Nakręcono tu ok. 2500 czeskich filmów. Wielu ważnych i znanych zagranicznych producentów korzystało z praskich atelier - między innymi Milos Forman przy realizacji Amadeusza, Emir Kusturica przy Underground i Brian de Palma reżyserując Mission imposible.

Zaplecze techniczne wymaga dopełnienia naukowego. W Pradze funkcjonuje jedna z najlepszych i najbardziej cenionych w Europie szkół filmowych - FAMU (Filmova a televizni fakulta AMU).Od początku lat 90. nauczanie prowadzone jest tam również w języku angielskim, specjalnie dla studentów z zagranicy. Przez ponad pięćdziesiąt lat istnienia szkoła wykształciła aż trzech oscarowych reżyserów (Milosa Formana, Jirego Menzela i Jana Sveraka) oraz wiele innych znakomitości filmu. Mury tej uczelni opuścili między innymi Emir Kusturica i Agnieszka Holland, a nawet znany czeski pisarz - Milan Kundera.

Pielęgnowanie talentów filmowych najwyraźniej zaowocowało już na przełomie lat 50. i 60., gdy pod wpływem neorealizmu włoskiego pojawiło się zjawisko kina nowofalowego, do którego zalicza się również tzw. nowe kino czechosłowackie (1963-68). Był to nurt, który całą swą uwagę skupiał na detalu, na obserwacji obyczajowości społecznej, bardzo często w formie zapisu paradokumentalnego, połączonego ze specyficznym, czeskim poczuciem humoru. W tym właśnie czasie zaczynały tworzyć takie sławy reżyserskie, jak Milos Forman i Vera Chytilova.


Zobacz również