Cztery razy 32x

Czas życia nagrywarek skraca się niemiłosiernie. Ledwo zadomowiły się modele 24/10/40, a już wypierane są przez następców z zapisem CD-R 32x i 40x. Tę obłędną gonitwę spowolnić może tylko prozaiczny problem: brak nośników.

Czas życia nagrywarek skraca się niemiłosiernie. Ledwo zadomowiły się modele 24/10/40, a już wypierane są przez następców z zapisem CD-R 32x i 40x. Tę obłędną gonitwę spowolnić może tylko prozaiczny problem: brak nośników.

Producenci nagrywarek wymieniają swą ofertę na modele 32x i 40x. Jednak tym razem nie ma już takiej zgodności co do pozostałych parametrów, jak np. w standardach 16/10/40 czy 24/10/40. Niektóre firmy idą śladem Plextora, wprowadzając zapis CD-RW z szybkością 12x, inne zwiększają prędkość odczytu do 48x, a jeszcze inne pozostają przy typowych wartościach 10/40.

O ile przejście na odczyt 48x jest rzeczą normalną i bezpieczną, bo istnieją przecież czytniki 56x, o tyle zwiększanie prędkości zapisu wiąże się z coraz większym ryzykiem i pokonywaniem dodatkowych barier. Najpoważniejszy problem stanowią teraz nie same urządzenia, lecz nośniki mogące sprostać ostrzejszym kryteriom jakości: wyższa szybkość zapisu to krótszy czas, w jakim laser może wypalić informację na warstwie rejestrującej. I niestety, dzisiejszych napędów nie da się łatwo oszukać, podsuwając krążki CD-R 24x do zapisu 32x czy nawet 40x, zaś CD-RW 10x do kopiowania z szybkością 12x. Wbudowane mechanizmy weryfikacji jakości płyty oraz czuwające nad procesem nagrywania bezlitośnie podchodzą do sprawy i nie pozwalają na zapis z szybkością niedającą gwarancji odpowiedniej jakości.

W czasie testów nowych napędów z zapisem 32x ten problem pojawiał się kilkakrotnie. Nie dotyczył jednak nagrywania CD-R, bo nośniki certyfikowane na 32x są teraz bardziej dostępne niż na początku roku (wciąż jednak nie ma wersji 40x), lecz CD-RW. Okazuje się, że nie wszystkie krążki 10x pozwalają na zapis 12x, a co więcej, nie każda płyta CD-RW 12x będzie zgodna ze wszystkimi napędami 12x. Zakup nagrywarki z zapisem 40/12 lub 32/12 może więc być inwestycją na wyrost, bo przez jakiś czas oferowane na rynku nośniki CD-R i CD-RW nie pozwolą osiągnąć maksymalnej wydajności.

Równi i równiejsi

Przetestowaliśmy cztery modele napędów z zapisem CD-R 32x: AOpen CRW3248, Memorex 32MAXX 1240AJ, Philips PCRW 3200 i Sony CRX185E. Z tej czwórki AOpen oferuje najszybsze parametry zapisu CD-RW (12x) i odczytu CD-ROM (48x). Memorex charakteryzuje się wolniejszym odczytem płyt (40x), natomiast Philips i Sony są reprezentantami standardu 10/40.

Ceny tych urządzeń kształtują się niejako wbrew parametrom technicznym, bowiem najszybszy AOpen kosztuje tylko 534 zł, wolniejszy Memorex jest natomiast o 40 zł droższy. Za Philipsa i Sony musisz zapłacić odpowiednio 606 i 658 zł.

Myliłby się jednak ten, kto by sądził, że za większe pieniądze otrzymujesz bogatsze wyposażenie. Żaden z czterech napędów nie oferuje nic ponad standardowy pakiet oprogramowania nagrywającego, chociaż w przypadku Philipsa użytkownik otrzymuje aplikację ułatwiającą instalację sprzętu (instruktażowy film wideo wraz z narzędziem testującym poprawność funkcjonowania nagrywarki w systemie). Nawet typowe wyposażenie w kable, śrubki i czyste nośniki nie we wszystkich modelach jest pełne. Pakiet Sony jako jedyny zawiera kabel IDE, lecz również jako jedyny nie ma kabla audio. Nie znajdziesz w nim także czystych płyt, podobnie jak w zestawie Memoreksa.

Sony i Memorex, w przeciwieństwie do AOpena i Philipsa, nie zostały wyposażone w oprogramowanie nagrywające Nero (Sony proponuje pakiet B's Recorder i B's Clip japońskiej firmy BHA, Memorex opiera się na Easy CD Creatorze 5 firmy Roxio), w związku z czym nie spodziewaj się polskiego interfejsu aplikacji. AOpen natomiast nie zatroszczył się o polską instrukcję obsługi.

Wszystkie nagrywarki mają system ochrony przed opróżnieniem bufora. Philips ma 4 MB pamięci podręcznej, zaś pozostałe napędy - 2 MB. Cała czwórka obsługuje overburning (nowość w przypadku Sony), zapis CD-Text i tryb DAO-RAW. Brak natomiast obsługi formatu Mount Rainier (CD-MRW) czy systemów poprawy zapisu płyt audio.

A zwycięzcą jest...

AOpen CRW3248

Informacje California,

tel. (22) 6680200,

www.california.pl

Cena 534 zł

Memorex 32MAXX 1240AJ

Informacje MSD,

tel. (58) 3402323,

www.msd.com.pl

Cena 574 zł

Philips PCRW3200

Informacje Action,

tel. (22) 8366228,

www.action.pl

Cena 606 zł

Sony CRX185E

Informacje Alstor,

tel. (22) 6755515,

www.alstor.com.pl

Cena 658 zł

W czasie testów napędy uzyskiwały zbliżone wyniki, szczególnie w nagrywaniu z pliku obrazu i w locie (z wyjątkiem Memoreksa, którego oprogramowanie ECDC wykonywało zadanie prawie pół minuty dłużej niż konkurenci) oraz kopiowaniu pakietowym na płyty RW.

Większe różnice pojawiały się podczas kopiowania plików z płyty CD-ROM, gdy napęd Philipsa zakończył test niemal minutę po najszybszym AOpenie, a także w nadpisywaniu plików na RW, w którym najlepszy rezultat niecałych 3 minut znów uzyskał AOpen. Sony był gorszy o 40 sekund, Philips o minutę, natomiast Memorex z wynikiem prawie 10 minut znalazł się na szarym końcu wyścigu.

Wydajność nagrywarki firmy AOpen okazała się najwyższa nie tylko wśród modeli z zapisem 32x, lecz także niewiele ustępuje wynikom obecnego lidera napędów CD-RW, modelu Teac 40/12/48 (patrz Krótkie testy i Top 10).


Zobacz również