Czy Spectacles, okulary do Snapchata, to nowe Google Glass?

Snapchat wprowadził do sprzedaży ciekawy gadżet: Spectacles, czyli okulary z małą kamerą. Nie będę ich używał, ale wiele rzeczy mi się w nich podoba.

Spectacles

Snapchat: jak to działa?

Moja przygoda ze Snapchatem była krótka, trwała kilka miesięcy. Jako człowiek, który nie poświęca dużo czasu na media społecznościowe (dwa lata temu skasowałem konto na Facebooku), odnalazłem trochę przyjemności w oglądaniu krótkich filmików z życia znajomych, ale przy zmianie telefonu na nowy już mi się nie chciało ponownie instalować tej aplikacji. I dobrze mi z tym.

Ale cenię Snapchata, uważam że to dobry komunikator i medium społecznościowe dla millenialsów w 2016 roku. Gdybym był 15 lat młodszy, pewnie bym był od niego uzależniony.

Tak samo mam ze Spectacles: nie widzę sensu ich używania dla mnie, ale doceniam dbałość o szczegóły, pomysł, no i przede wszystkim determinację, by go zrealizować. Tym bardziej że inne okulary, czyli Google Glass, na które faktycznie bardzo czekałem, ostatecznie skończyły marnie.

Spectacles: co jest dobre?

Co mi się podoba w Spectacles? Drobne rzeczy. To, że ładne futerał służy jednocześnie za powerbank i nawet w prosty sposób komunikuje, ile ładowań jeszcze przed nami. Fakt, że diody świecą, gdy rejestrujemy obraz, wysyłając sygnał osobom z otoczenia, że mogą być bohaterami naszej wrzutki na Snapa.

Spectacles

Spectacles

Google Glass: przełomowa rozszerzona rzeczywistość

Pamiętajmy jednak, że to tylko okulary do nagrywania krótkich filmików. To ich jedyna funkcjonalność. Google Glass obiecywały dużo więcej – dzięki rozszerzonej rzeczywistości nakładały na prawdziwy świat wirtualne elementy, pomagając w nawigacji czy komunikacji.

Dlatego prawdziwym następcą Google Glass są dla mnie okulary Microsoftu, HoloLens. One potrafią to, co w prezentacjach potrafił sprzęt Google i wiele, wiele więcej.

Spectacles: gdzie tu innowacja?

W jednym z odcinków rewelacyjnego serialu „Black Mirror”, pokazującego w przerysowany sposób jak nowe technologie zmieniają nasze życie, widzimy świat w którym absolutnie wszystko jest rejestrowane. Możemy dotrzeć do każdego naszego wspomnienia, bo jest nagrane i zapisane w chmurze. Ale nie tylko my, także nasz potencjalny pracodawca czy małżonek.

Black Mirror

Black Mirror

To ponura wizja przyszłości i można zadać sobie pytanie, czy Spectacles trochę nas do niej zbliżają. Wiele zależy od tego, czy zdobędą popularność i czy wiele osób z własnej woli będzie nagrywać i udostępniać swoje prywatne życie. Czy będzie z tego nowa moda?

Sam produkt trudno jednak uznać za przełomowy. Okulary z kamerkami to żadna nowość, sam testowałem szpiegowskie pingle polskiej firmy Manta prawie 10 lat temu.

Spectacles

Spectacles

I jeszcze odpowiedź na nurtujące pewnie niektórych pytanie: czy żeby nosić Spectacles trzeba być nastolatkiem? Nie, wystarczy być uzależnionym od mediów społecznościowych.


Zobacz również