Czy fuzja Yahoo z AOL będzie opłacalna?

Od kiedy światło dzienne ujrzała informacja o prawdopodobnym połączeniu się firmy AOL ze spółką Yahoo, eksperci zaczęli coraz intensywniej przyglądać się ewentualnym stratom jakie mogą ponieść obydwa zainteresowane przedsiębiorstwa.

Cel, dla którego Yahoo chce związać się z AOL, jest jasny. Akcje spółki znajdują się obecnie na bardzo niskim poziomie i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie mogło to ulec zmianie. Kupno AOL mogłoby pozytywnie wpłynąć na inwestorów grających na giełdzie i spowodować skok cen.

Podobna sytuacja dotyczy AOL. Firma ta traci powoli swoje wpływy na rynku reklam i jej właściciel (Time Warner) zaczął dawać coraz bardziej wyraziste sygnały, że zamierza AOL sprzedać.

Obydwa przedsiębiorstwa chcą więc się wzmocnić tą hipotetyczną transakcją. Jednak niektórzy eksperci przewidują, że takie połączenie może przynieść obydwu firmom więcej strat niż korzyści.

Zdaniem Roba Enderle z Enderle Group planowana transakcja może zmniejszyć wydajność obydwu przedsiębiorstw.

"W ostatnich latach firmy te wchłonęły wiele mniejszych spółek. Posiadają więc mało zgraną strukturę. To może stanowić główny problem po połączeniu bowiem stanie się on jeszcze bardziej wyrazisty. Co więcej, nie uniknione będą również zwolnienia. Może to spowodować spadek morale załogi oraz mniejszą efektywności."

Zdaniem Enderla planowana transakcja opóźni jeden z dużych projektów Yahoo, system Y. Ekspert twierdzi, że dla amerykańskiej firmy byłaby to bardzo poważna strata.

"Złą stroną takich połączeń jest to, że bardzo często odwracają one uwagę od innych, bieżących spraw. Może to poważnie spowolnić prace nad niektórymi poważnymi projektami."


Zobacz również