Czy rynek motoryzacyjny będzie się konsolidował

Jak wynika z raportu PricewaterhouseCoopers, wartość fuzji i przejęć na rynku motoryzacyjnym będzie się wahać, a gwałtowny wzrost liczby transakcji typu private equity i wartości wskaźników wyceny w sektorze motoryzacyjnym nie są stabilne.

Fundusze private equity intensywnie inwestują w branży motoryzacyjnej, ale eksperci PwC uważają, że ten poziom się nie utrzyma. Na tendencję spadkową będą miały wpływ wysokie wskaźniki wyceny, wyniki osiągane po dokonaniu inwestycji, zbyt małe zyski z aktywów.

Jednocześnie możliwości wycofania się z rynku są ograniczone ze względu na niewielką liczbę pierwotnych ofert publicznych i małe zainteresowanie inwestorów branżowych.

"Restrukturyzacja handlu hurtowego, dalsza konsolidacja oraz spora liczba nawarstwionych problemów sprzyjają fuzjom i przejęciom w sektorze motoryzacyjnym, ale w dającej się przewidzieć przyszłości nie spodziewamy się już megatransakcji. W ciągu najbliższych 12 miesięcy z pewnością będą dominować transakcje dotyczące firm średniej wielkości, a liczba transakcji typu private equity prawdopodobnie spadnie. Interesujący będzie potencjalny wpływ wyższego wzrostu w Azji na Europę i USA" - skomentował badanie David Green, szef grupy motoryzacyjnej w PricewaterhouseCoopers w Polsce.

W sektorze producentów samochodów liczba fuzji i przejęć spada, ponieważ nastąpiła już zasadnicza konsolidacja. W 2004 roku fuzje i przejęcia wśród producentów samochodów stanowiły jedynie 9% tego typu umów w całej branży, w porównaniu z 17% w 2003 roku.

Rynek sprzedaży detalicznej samochodów nadal jest podzielony, choć zaczyna rosnąć tempo konsolidacji.

Segment części samochodowych nadal wykazuje najsilniejsze tendencje do konsolidacji, mimo, że nie jest już zdominowany przez duże grupy z USA. Nasila się presja cenowa ze strony klientów, odczuwalne są również skutki rosnących kosztów surowców.

Jak przewidują eksperci PwC, w tym roku sektor motoryzacyjny w krajach zachodnich będzie poddawany coraz większej presji finansowej, spowodowanej ryzykiem wahań cen surowców oraz sztywną strukturą kosztów. Coraz większe udziały w rynku zdobywa Japonia, zwłaszcza kosztem USA. Rośnie też rynek koreański. Producenci z Chin zaczynają eksportować swoje samochody do Europy i USA.


Zobacz również