Czym jest startup? Wchodzimy w świat nowoczesnego i dynamicznego biznesu

Pojęcie startupu już na dobre zadomowiło się na polskim rynku. Czym są startupy i jakie rodzime projekty przygotowane w ramach tych działalności już podbijają świat? Gdzie w Polsce można założyć startup, rozwijać go i spotkać inne osoby o podobnym nastawieniu do biznesu? Jaką rolę pełnią dla startupów inkubatory i akceleratory? Przedstawiamy świat nowoczesnego i dynamicznego biznesu.

Pojęcie startupy stało się popularne, a bycie założycielem lub członkiem startupu - modne. Tak naprawdę nie ma jednej i wiążącej definicji organizacji, która się tak nazywa, ale można wyszczególnić kilka cech łączących wszystkie takie projekty.

Czym jest startup i czym różni się od dużej firmy?

Pojęcie startup zapisywane jest również jako start-up i pochodzi od angielskiego wyrażenia oznaczającego rozpoczynanie, które można luźno przetłumaczyć jako “rozkręcanie biznesu”. Określa się nim najczęściej młode firmy, partnerstwa lub tymczasowe organizacje związane z internetem działające na rynku nowych technologii.

Zobacz również:

  • Założenie startupu to nie bajka

Dojrzałe przedsiębiorstwa charakteryzują się zwykle jasno określonym celem i specyfiką działalności i realizują plan zakładający pozyskiwanie klientów i generowanie przychodów. Startupy dla kontrastu poszukują dopiero skalowalnego i powtarzalnego modelu biznesowego, który pozwoliłby na utrzymanie się na rynku i dalszy rozwój.

Steve Blank i Bob Dorf opisują startupy jako tymczasowe firmy, które muszą popełniać błędy

Wskazane przez nich “poszukiwanie modelu biznesowego” jest tutaj kluczowe i odróżnia młodą firmę z innowacyjnym pomysłem - którą można nazwać właśnie startupem - od np. nowej restauracji zaczynającej działalność na dojrzałym rynku. Startupy nie mają wytyczonej ścieżki i muszą stale uczyć się na błędach poszukując nowych rynków i ogromnych zysków.

Przykładami startupów, które osiągnęły sukces i przekształciły się w prawdziwy biznes mogą być Google, Amazon i nieco młodszy Uber. To firmy, które zdecydowały się stworzyć usługi jedyne w swoim rodzaju. Wcześniej praktycznie nie istniał rynek reklamy internetowej (Google), sprzedaży online (Amazon) ani realna konkurencja dla taksówek (Uber).

Startupy powstają na całym świecie

Największym ich skupiskiem jest dziś Dolina Krzemowa, ale bardzo dużo młodych firm powstaje teraz w Tel-Awiwie. Startupy przedostały się już do mainstreamu o czym świadczy popularność serialu komediowego produkcji HBO zatytułowanego Dolina Krzemowa (ang. Silicon Valley).

Na przestrzeni lat wyklarowało się pojęcie tzw. kultury startupowej. To odróżnia warunki pracy w młodych przedsiębiorstwach od typowych korporacji. Często spotykana jest różnorodność etniczna i kulturowa wśród pracowników i brak sztywnych zasad.

Pitch, pivot i RoI, czyli startupowa nowomowa

Po świecie startupów trudno poruszać się nie znając kilku podstawowych pojęć. Przygotowaliśmy słowniczek wyjaśniający pojęcia związane ze sceną startupową pochodzące głównie z języka angielskiego.

  • Akcelerator - organizacje wspierające młode firmy, które powstały poza ich strukturami. Programy akceleracyjne trwają kilka miesięcy, a wybrane zespoły otrzymują w ich ramach między innymi miejsce do pracy, wsparcie mentorów i pomoc w pozyskiwaniu kapitału w zamian za niewielkie udziały w firmie.
  • Inkubator - instytucja wspierająca przedsiębiorczość, która z reguły wspiera na podobnych zasadach co akceleratory dopiero co powstające startupy dając zwykle znaczny wkład finansowy w zmiana za większe udziały
  • Pitch - zwięzły opis projektu rozwijanego przez startup, który ma za zadanie zainteresować potencjalnych partnerów i inwestorów
  • MVP - Minimum Viable Product, czyli pierwsza wersja produktu, która wymaga jeszcze poprawek, ale jest “minimalnie” gotowa do wprowadzenia na rynek i można ją pokazać potencjalnym klientom
  • Walidacja - udowodnienie, że poczynione założenia pozwolą osiągnąć zaplanowane wyniki
  • Pivot - radykalna zmiana pomysłu na biznes lub kierunku działań
  • Crowdfunding - finansowanie społecznościowe
  • Aniołowie biznesu - osoby prywatne posiadające znaczne środki finansowe. Często przedsiębiorcy, artyści lub sportowcy inwestują część swojego kapitału w biznes, który uznali za ciekawy
  • Venture Capital - fundusz inwestycyjny, który może sfinansować działalność startupu
  • Seed Capital - fundusz, który inwestuje w startupy na bardzo wczesnym etapie rozwoju
  • Private Equity - rodzaj inwestycji kapitałowych będących zewnętrznych źródłem finansowania spółek, które jeszcze nie zostały dopuszczone do obrotu publicznego
  • Wyjście - może być to kosztowne wykupienie udziałów własnej firmy z funduszu, który zainwestował w startup na początkowym etapie jego działalności
  • ROI - Return Over Investment, zwrot z inwestycji
  • IPO - Initial Public Offering, pierwsza oferta publiczna i wejście na giełdę papierów wartościowych

Gdzie starupy mogą szukać pomocy?

Nowo powstałe zespoły składające się z menedżerów, designerów i deweloperów często mają nowatorski pomysł, ale brakuje im smykałki do biznesu, niezbędnej wiedzy, obycia i kontaktów. Niezbędne zasoby i “know how” mogą zdobyć dzięki parkom technologicznym, inkubatorom przedsiębiorczości i akceleratorom.

Jako park technologiczny określa się zespół wyodrębnionych nieruchomości wraz z infrastrukturą techniczną. Takie obiekty tworzy się z myślą o przepływie wiedzy i technologii pomiędzy jednostkami naukowymi i przedsiębiorcami. Zwykle park technologiczny na swoim terenie mieści inkubator technologiczny.

Inkubatory i akceleratory - czym się różnią?

W inkubatorze przedsiębiorczości startupy mogą pracować nad pomysłem od zera i uzyskać od organizatorów wsparcie finansowe i merytoryczne na długi czas. Inkubator zapewnia miejsce do pracy, finansowanie, kontakt z mentorami i możliwość zdobywania wiedzy i umiejętności przez zespół.

W akceleratorach można uzyskać podobne wsparcie jak w inkubatorach, ale praca jest znacznie bardziej dynamiczna. Zespoły mają tylko kilka miesięcy na to, by dzięki pomocy organizatorów przygotować produkt zdolny zainteresować potencjalnych inwestorów i klientów.

Kto jeszcze może pomóc w rozwoju startupu?

Wiele dużych firm technologicznych udostępnia przestrzeń do pracy dla młodych i obiecujących startupów. Dobrym przykładem jest Google Campus. Nowy oddział został niedawno otwarty na terenie Centrum Praskiego Koneser w Warszawie. Inne miasta gdzie powstały lub powstają podobne obiekty to Londyn, Madryt, Tel-Awiw, Sao Paulo i Seul.

W Polsce jest wiele organizacji wspierających młodych przedsiębiorców. Osoby z pomysłem na biznes powinni przyjrzeć się takim organizacjom jak Kaszubskie Inkubatory Przedsiębiorczości, Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, Business Link, Innovation Nest, OpenReaktor i cyklicznymi spotkaniami Aula Polska.

Startup we współpracy z operatorami

Swoje własne projekty wspierania startupów prowadzą również operatorzy telefonii komórkowej. Poszukują oni młodych firm, których produkty mogłyby zainteresować ich z biznesowego punktu widzenia. Często współpraca ze startupem da lepszy efekty i potrafi wprowadzić innowację szybciej niż rozwijanie podobnego projektu we własnych strukturach.

W stolicach całej Europy organizowane są spotkania dla twórców startupów, a telekomy dają im wsparcie, wiedzę i dostęp do mentorów. Zespoły mogą zaprezentować swoje pomysły prasie i potencjalnym inwestorom. Przykładami polskich operatorów wspierających startupy są T-Mobile będące częścią grupy Deutsche Telekom i francuski Orange.

Finansowanie i inwestorzy

Twórcy startupów czerpią środki z najróżniejszych źródeł. Często na rozkręcenie biznesu poświęcane są oszczędności twórców projektu, ale te potrafią bardzo szybko się skończyć. Zespół może wtedy zamknąć projekt lub poszukać wsparcia. Startupy mogą rozwijać się od początku w inkubatorze lub wziąć udział w programie akceleracyjnym.

Po zdobyciu wiedzy, doświadczenia i kontaktów mogą rozpocząć poszukiwanie inwestora, który uwierzy w ich pomysł. Zwykle w zamian za wsparcie inwestora startup przekazuje mu procentowy udział w firmie. W zależności od wybranej branży i profilu działalności startup może szukać wsparcia u Aniołów Biznesu, funduszy Venture Capital, Seed Capital lub Private Equity.

Crowdfunding, czyli finansowanie oddolne

Jedną z form pozyskania środków przez startupy może być crowdfunding, czyli finansowanie społecznościowe. Na świecie działa wiele serwisów pozwalających promować twórcom swoje projekty wśród zgromadzonej społeczności. Niektóre zbiórki potrafią przynieść twórcom miliony dolarów.

Zamiast jednego inwestora przejmującego udziały startup może zbierać datki w zamian za obietnice gadżetów, prezentów lub pierwszej wersji opracowanego produktu. Przykładami takich serwisów są Kickstarter, Indiegogo i Polak Potrafi, a produktem który powstał w ten sposób jest np. smartwatch Pebble.

Startupy rodem z Polski

W Polsce rozwinęło się bardzo wiele startupów, które zdobyły popularność na całym świecie. Sporo z nich szukało - i znalazł - chętne osoby na wsparcie ich działalności w serwisach crowdfundingowych.

Oort to jeden z polskich startupów

Oort to jeden z polskich startupów

Niektóre z rodzimych firm dopiero wchodzą na rynek z pierwszym produktem, a inne są obecne już od kilku lat i przekształciły nowatorski pomysł w prosperujący biznes. Postanowiliśmy Przybliżyć kilka z nich.

Brand24

Usługa monitoringu serwisów społecznościowych powstała w 2011 roku. Założycielem Brand24 jest Michał Sadowski. Nie było to pierwsze narzędzie tego typu w polskim internecie, ale w przeciągu kilku lat rozwinęło się na tyle, że korzysta z niej nawet sztab Pierwszej Damy w Białym Domu. Projekt na początku grudnia 2015 roku zyskał inwestora i jest wyceniany na 28 mln zł.

Filmaster

Serwis Borysa Musielaka przegrał konkurencję z FilmWebem, ale jego twórca znalazł nowy dom dla swojego projektu. Serwis z rekomendacjami filmów nie sprawdził się w formie strony internetowej, ale jego twórcy opracowali świetne algorytmy. Efektem było wykupienie technologii Filmastera przez Samba TV.

Nozbe

Michał Śliwiński w 2007 roku zainspirowany głośną książką “Getting Things Done” Davida Allena stworzył aplikację pomagającą w zarządzaniu czasem. Jego projekt okazał się ogromnym sukcesem. Oprócz wersji webowej powstało wiele aplikacji, które pozwalają zarządzać swoimi danymi na komputerach i na urządzeniach mobilnych.

Zortrax

Jedna z firm, która produkuje przystępne cenowo drukarki 3D. Firma zdobyła uznanie na świecie, ale ma nawet u nas konkurencję w postaci takich jak ZMorph, Omni3D, Pirx.

Estimote i Ifinity

Dwie polskie firmy, który zajmują się produkcją beaconów, czyli małych urządzeń wyposażonych w moduł transmisji danych Bluetooth Low Energy. Pozwala to na wykrywanie smartfonów w okolicy i nawigację w budynkach. W połączeniu z odpowiednim oprogramowaniem beacony można wykorzystać w muzeach lub galeriach handlowych.

Oort

System Smart Home, który pozwala za pomocą jednej aplikacji mobilnej obsługiwać bardzo wiele urządzeń z segmentu Internetu Rzeczy - od żarówek przez sprzęty AGD po termostaty.

Sher.ly

Błażej Marciniak i Marek Cieśla stworzyli oprogramowanie pozwalające udostępniać dane przechowywane lokalnie jak przez chmurę na pliki typu Dropbox lub OneDrive. Na Kickstarterze udało im się zebrać fundusz na stworzenie Sherlyboksa, czyli przeznaczonego głównie dla użytkowników biznesowych dysku sieciowego działającego pod kontrolą ich autorskiego oprogramowania.

Woolet

Jeden z twórców Sher.ly ruszył na podbój Kickstartera ponownie. Marek Cieśla zebrał fundusze na realizację projektu Woolet, czyli inteligentnego portfela komunikującego się ze smartfonem.

Husarion

Krakowscy pasjonaci robotyki postanowili stworzyć RoboCore, czyli jednostkę centralną dla wszystkich osób zainteresowanych projektowaniem swoich własnych robotów. Ich projekt spotkał się z ciepłym przyjęciem i zainteresowaniem odbiorców.

Kiedy startup przestaje być startupem?

Jest kilka sytuacji, w których firmę przestaje się określać mianem startupu. Przyjęło się, że takimi momentami w rozwoju firmy są osiągnięcie zysku, połączenie się z innym podmiotem lub sprzedanie udziałów innej firmie i wdrożenie technologii i pracowników w jej struktury.

Granica tak naprawdę jest umowna i nie jest związana z czasem, jaki firma obecna jest na rynku. Niektóre przedsiębiorstwa starają się jak najdłużej o to, by media i klienci patrzyli na nich jak na startup, a inne aktywnie dążą do tego, by tę łatkę od siebie odkleić.

Po prostu nie ma tutaj reguły.


Zobacz również