DVD - płyty pod lupą

Które nośniki DVD oferują najlepszą jakość, zapewniając optymalne i bezpieczne nagrywanie? Aby uzyskać odpowiedź na to pytanie, postanowiliśmy poddać 12 marek dogłębnym testom.

Które nośniki DVD oferują najlepszą jakość, zapewniając optymalne i bezpieczne nagrywanie? Aby uzyskać odpowiedź na to pytanie, postanowiliśmy poddać 12 marek dogłębnym testom.

Oferta rynkowa przyprawia o zawrót głowy. Obok stosów markowych płyt można znaleźć tanie dyski. Niektóre krążki są sprzedawane w pudełkach o standardowej grubości (jewel case) niczym tłoczone płyty audio, lub w dwukrotnie cieńszych opakowaniach slim case. Inne zaś można nabyć w rolkach - zbiorczych opakowaniach bez oddzielnych pudełek na każdy nośnik - albo wręcz w eleganckich, zdobionych etui, jak niegdyś kasety wideo VHS. Opakowania są nad wyraz różnorodne, ale czym różnią się między sobą same nośniki DVD? Które z nich zechcą współpracować z twoją nagrywarką?

Pewne kryterium doboru nośników stanowi standard nagrywania obsługiwany przez twój napęd. Producenci nagrywarek nie doszli do porozumienia w kwestii standardu nagrywania. W rezultacie na rynku są nagrywarki dwóch różnych, niezgodnych ze sobą typów. Napędy z frakcji Pioneera wymagają nośników DVD-R, natomiast modele trzymające się standardu wyznaczonego przez Philipsa i Sony uznają płyty DVD+R. Są też nagrywarki, które akceptują oba wymienione formaty. W tym przypadku masz większy wybór nośników.

Pod okiem fachowca

Aby dokonać wiarygodnych testów, nasze siostrzane pismo PC-Welt nabyło aparaturę testującą najwyższej jakości za około 60 tysięcy euro. Datarius CS-4, bo taką nazwę nosi urządzenie, jest przeznaczone do przemysłowej kontroli jakości i bezlitośnie wykrywa słabe strony każdego nośnika DVD. Zostało wyposażone w bardzo sprawny czytnik firmy Pulstec. Oprócz tego dysponuje specjalnym oprogramowaniem CS-4/Win (6.08s02), ściśle dostosowanym do specyfikacji zawartej w standardzie DVD-Book.

Najpierw nagranie, potem testy

Testowy gigant - Datarius CS-4 jest przeznaczony do przemysłowej kontroli jakości nośników DVD.

Testowy gigant - Datarius CS-4 jest przeznaczony do przemysłowej kontroli jakości nośników DVD.

Ocena nośników DVD powinna mieć jak największe odwzorowanie w praktyce - podobnie jak testy płyt CD. Z tego względu przed rozpoczęciem analizy nagrywamy pusty nośnik. Używamy do tego celu łącznie czterech nagrywarek - po jednym modelu, który obsługuje format DVD-R(W) i format DVD+R(W), i dwa napędy akceptujące oba standardy nagrywania. W teście wzięły udział: Plextor PX-504A (do nośników DVD+R), Pioneer DVR-105 (do nośników DVD-R), NEC ND-1300A i Sony DRU-510A (dwa ostatnie obsługują oba formaty). Każdy ze wspomnianych napędów wyposażyliśmy w najnowszą wersję firmware'u (oprogramowania układowego). Firmware odgrywa w tym przypadku decydującą rolę, bo zawiera istotne informacje dotyczące metody zapisu poszczególnych typów nośników. Przed nagraniem płyty sprawdzamy ją nadzwyczaj dokładnie. Na zapisywanej powierzchni nie może być nawet najdrobniejszych rys, nierówności, śladów palców ani cząsteczek kurzu.

Potem przystępujemy do nagrania nośnika. Spośród różnych oferowanych pojemności płyty najbardziej popularna okazuje się obecnie 4,38 GB. Nie daj się zmylić napisem na opakowaniu nośnika. Wartość 4,7 GB brzmi lepiej, lecz nie oddaje właściwej pojemności nośnika. Sprytni specjaliści od marketingu obliczają ją, biorąc za podstawę system dziesiętny. Zakładają, że 1 GB to 1000 MB, a 1 MB to 1000 KB itd. Tymczasem w informatyce obowiązuje system binarny, w którym 1 MB obejmuje 1024 KB itd. Zatem w ramach testów zapisujemy na płycie plik obrazu o rozmiarze sięgającym niespełna 4,38 GB. Do analizy każdego z nośników używamy za każdym razem identycznego pliku obrazu i komputera o identycznej konfiguracji. Każdy napęd nagrywa po dwie płyty DVD. Stosujemy do tego program Nero Burning ROM 5.5.10.42. Nagrane nośniki wracają do pudełek. Umieszczamy w nich również krążki nabyte w rolce, które nie miały oddzielnych pudełek.

Czas analizy

Wszystko zdaje się być w porządku, dopóki nagrywarka nie zgłasza błędów zapisu lub nie przerywa nagrywania. Właściwie nie masz możliwości sprawdzić nośnika we własnym zakresie. Ewentualne błędy zauważysz dopiero w momencie, gdy już będzie za późno.

W przypadku płyty z danymi mogą uniemożliwić odczytanie zapisanych na niej plików (lub ich fragmentów), a w przypadku płyty z filmem płynne odtwarzanie materiału wideo.


Zobacz również