Dalszy ciąg walki chińskiego rządu z grami

Pamiętacie restrykcje nałożone niedawno przez chiński rząd na tamtejszych graczy? Teraz władze Kraju Środka posunęły się jeszcze dalej.

Od pierwszego marca wchodzą w życie nowe przepisy, zabraniające młodzieży wstępu do wszelakiego typu kafejek internetowych.

Zakaz dotyczy również barów oraz dyskotek. Wszystko po to, aby chronić młodych ludzi przed "demoralizującymi treściami" oraz produktami "godzącymi i szkodzącymi bezpieczeństwu narodowemu i podsycającymi nienawiść do ludzi innych narodowości".

Czy jednak chodzi tutaj naprawdę o dobro młodzieży, czy raczej komunistyczny rząd chce ograniczyć dostęp do jednego z nielicznych, jeszcze wolnych od cenzury, źródeł informacji?


Zobacz również