Darmowe fotki

Wywoływanie zdjęć zrobionych domowym aparatem kosztuje Amerykanów ok. 14 mld USD rocznie. Za sprawą firmy Snapfish.com mieszkańcy USA będą korzystać z takich usług za darmo.

Niedługo na amerykańskim rynku pojawi się internetowe "laboratorium fotograficzne" - Snapfish.com. Z nadesłanych przez klientów filmów przedsiębiorstwo to będzie robić odbitki w formacie 10 na 15 cm i odsyłać je nadawcom. Za usługę użytkownicy nie zapłacą ani centa - będą musieli jedynie podać pewne informacje osobowe.

Snapfish.com spodziewa się, że w niedalekiej przyszłości jej klienci będą przechowywać swoje zdjęcia w postaci cyfrowej na internetowym serwerze firmy, zamiast trzymać je w domowych szufladach. Takie "albumy" online mogą niebawem stać się wielkimi portalami generującymi duży ruch w sieci. Kierownictwo firmy przewiduje też, że rodziny i znajomi osób, które zamieszczą swoje zdjęcia pod adresem www.snapfish.com, będą często odwiedzać tę witrynę i zamawiać dla siebie, już odpłatnie, papierowe odbitki. Dodatkowe zyski przyniesie firmie wykonywanie odbitek dużego formatu i drukowanie zdjęć wykonanych przy użyciu kamer cyfrowych.

Zakłada się, iż przeciętna amerykańska rodzina zużywa ok. 7 rolek filmów fotograficznych rocznie. Koszty ich laboratoryjnej obróbki liczone są w miliardach dolarów. Przyszłość Snapfish.com nie rysuje się jednak całkiem różowo. Nakłady ponoszone na bezpłatne wywoływanie zdjęć mogą znacznie przewyższać planowane przychody firmy.

Więcej informacji: www.thestandard.com


Zobacz również