Deficyt przyjęty

Przyszłoroczny deficyt budżetowy ma wynieść 40 mld zł, o 1,3 mld zł więcej niż w roku bieżącym – poinformowało Ministerstwo Finansów.

Wczoraj rząd przyjął kierunkowo założenia programu naprawy finansów publicznych zaproponowany przez wicepremiera Grzegorza Kołodkę. Wydatki w 2004 roku mają wzrosnąć do 210,1 mld zł, zaś przewidywane dochody to 160,2 mld zł. PKB ma wzrosnąć w tym roku o 3,5%, a w przyszłym o 4,9%. Prognoza dotycząca PKB różni się znacząco od tej podtrzymanej dziś przez Prezesa Narodowego Banku Polskiego, który przewiduje wzrost gospodarczy w tym roku na poziomie jedynie 2,5%.

Zaproponowany przez rząd program naprawy finansów ma pozwolić Polsce na spełnienie kryteriów Traktatu z Maastricht w 2006 roku. Jak poinformowało Ministerstwo Finansów na swoich stronach internetowych, w 2005 roku deficyt ma wynieść 39,5 mld zł, dochody 169,2 mld zł, wydatki 219 mld zł, a luka budżetowa 10,3 mld zł. O wiele lepiej ma być już we wspomnianym roku 2006, kiedy to deficyt skurczy się do 35,9 mld zł, dochody wzrosną do 178,8 mld zł, a wydatki do 225,1 mld zł, a luka wyniesie 10,4 mld zł.

Rząd zakłada również stopniowe zmniejszanie bezrobocia. W 2004 r. stopa bezrobocia ma wynieść 17,2%, (na rok bieżący prognoza wynosi 18,1%), w 2005 r. – 15,6%, a w 2006 r. – 13,9%.

Równie optymistycznie rząd podchodzi do kwestii inwestycji – z 5,6% w tym roku mają wzrosnąć w 2004 r. do 12,2%, do 12,8% w 2005 r. i do 13,5% w 2006 r. Eksport ma wzrosnąć w tym roku o 8,1%, a w przyszłym o 8,9%, import odpowiednio o 7,4% i 8,8%.

Według rządowych założeń deficyt obrotów bieżących ma w tym roku wynieść 3,9% PKB, w przyszłym wzrosnąć do 4,4%, w 2005 roku do 5%, a w 2006 – do 5,7%.

Stopy procentowe mają spadać przez najbliższe lata – z 6,1% w tym roku do 5,2% w przyszłym, w 2005 do 4,7%, zaś w 2006 - do 4,5%.


Zobacz również