Devil May Cry 4: Refrain na iOS - recenzja

Devil May Cry 4 - charakterystyczna zręcznościówka od Capcom przebija się na iPhone'y. Już na wstępie śmiało można powiedzieć, że jest to naprawdę dopracowana i solidna produkcja.

Cena: Około 20 pln

Kompatybilna z: iPhone/iPad/iPod Touch

Cóż to jest? Devil May Cry 4 w wersji mobile. Capcom "upchnął" większość elementów zawartych w konsolowej edycji tego tytułu do małej - jednak jak najbardziej funkcjonalnej - wersji na iOS. Gra oferuje nam 10 poziomów. Pomimo, że zakres ruchów postaci został znacznie okrojony, deweloperzy zadbali o to, by zachować charakterystyczny dla Devil May Cry sposób walki. Zobaczymy tu więc ciekawe kombinacje ciosów, które będziemy mogli odblokowywać po zebraniu wystarczającej ilości dusz. Metoda kontroli postaci jest tu zbliżona do tej zaprezentowanej w Street Fighter IV na iOS.

Kto jest producentem? Capcom. Być może firma ta nie ma zbyt dużego doświadczenia w tworzeniu gier na iOS, ale Devil May Cry radzi sobie naprawdę dobrze.

Co działa? Biorąc pod uwagę skomplikowaną naturę Devil May Cry 4, z dużym zaskoczeniem odkryliśmy, że produkcja ta świetnie działa na iPhone'ie. Naszym największym zmartwieniem była mechanika kontrolowania postaci, jednak po dłuższym czasie spędzonym z tym tytułem można się do niej przyzwyczaić. Obawialiśmy się również tego, jak zostaną rozwiązane combosy i jak w praktyce sprawować się będzie ładowanie miecza Nero czy zmiana stylów u Dante'go. Wszystko jest jednak w porządku, a operowanie combosami sprawia dużą frajdę. Sam engine gry działa świetnie, szczególnie gdy popatrzymy na animacje postaci.

Co nie działa? Niektóre ruchy ciężko wykonać na ekranie. Przez to, że do dyspozycji oddano nam dość duże pole odpowiedzialne za kontrolę, często kończy się to tak, że wykonujemy wreszcie upragniony ruch lecz nie w tę stronę co chcieliśmy. Nawigowanie z wykorzystaniem mapy również może być nieco irytujące. Ponieważ kamera ciągle się obraca, można czasem zagubić się w jej ruchach. Zawiodły nas także pojedynki z bossami, które nie stanowiły takiego wyzwania jak na konsoli.

Szacowana długość rozgrywki? Weteran serii Devil May Cry będzie w stanie przemknąć przez grę w jedynie kilka godzin, może nawet mniej. Produkcja ta została jednak poszerzona o możliwość grania jako Dante. Otrzymujemy również sporo rzeczy do zebrania i odblokowania. Capcom obiecuje także dodatkowe tryby rozgrywki. Mają być one odblokowane w niedalekiej przyszłości.

Czy gra jest warta swojej ceny? Dla fanów serii, którzy dysponują urządzeniem z systemem iOS, prawdopodobnie tak. Plusem jest to, że Capcom zrobił dokładny odpowiednik konsolówki na iPhone'a . Uniknięto rezygnacji z trójwymiaru i, co najważniejsze, udało się zachować charakterystyczny klimat tej produkcji. Nie jest to wprawdzie tytuł na miarę Mirror's Edge czy Dead Space, jednak jeśli lubisz Devil May Cry, odwiedź App Store.

Autor: Steve Haske

Tłumaczenie: Maciej Merkułowski


Zobacz również