Disciples II

Krainy ponurych baśni i złych bohaterów. Po dziesięciu latach od zakończenia Wielkich wojen Legiony potępionych i Hordy nieumarłych znów rozpoczynają walkę z Imperium i Górskimi klanami.

Krainy ponurych baśni i złych bohaterów. Po dziesięciu latach od zakończenia Wielkich wojen Legiony potępionych i Hordy nieumarłych znów rozpoczynają walkę z Imperium i Górskimi klanami.

Disciples II
Disciples II to klasyczna strategia turowa, w której rozbudowujesz stolicę, szkolisz wojska i wysyłasz je pod wodzą bohaterów, aby zdobywały miasta, kopalnie i źródła mana. Tak jak w sławnej serii Heroes of Might & Magic, podbijasz grody i rozbudowujesz je, a gdy dochodzi do bitwy, przenosisz się na mapkę taktyczną i wydajesz rozkazy wojskom. Niestety, oddziały się nie poruszają, a kiedy atakują zadają ciosy na odległość. Taki sposób prowadzenia starć przypomina gry konsolowe.

W grze wykorzystujesz zaklęcia. Do ich opracowywania potrzebujesz kilku typów mana - śmierci, życia, kamieni runicznych i piekielnej. Twoi bohaterowie wykorzystują magiczne przedmioty, czary, kule lub pergaminy. Oddziały zdobywają doświadczenie i gdy awansują na nowy poziom, zmieniają się w lepsze jednostki.

Genialna sztampa

Disciples II wykorzystują sztampowe motywy z gier fantasy - rasy znane z setek innych strategii i RPG, a także potężną magię. Jednak projekty graficzne są niesamowite. Ich kolorystyka przywodzi na myśl filmy Jeździec bez głowy, Braterstwo wilków czy Vidocq. Gra ma kilka ciekawych patentów, na przykład aby wyszkolić oddziały, wznosisz odpowiednie budowle. Dostępne są różne schematy ich rozwoju. Jeśli grasz Hordami nieumarłych i budujesz Klasztor zła, szkolisz templariuszy. Gdy jednak zamiast Klasztoru zła zbudujesz Nieczyste ziemie, wojownicy po zdobyciu doświadczenia zmieniają się w zombiaki.

Zawiedzione nadzieje

Pierwsza część Disciples była odkryciem. Udanie łączyła oryginalne pomysły z prostotą rozgrywki wzorowanej na Heroes of Might and Magic. Do szczęścia brakowało efektownej grafiki i kilku poprawek w rozgrywce. Dlatego z wielką nadzieją czekałem na dwójkę. Poz względem graficznym bajeczne Disciples II mnie nie zawiodło, ale w rozgrywce powielono wcześniejsze błędy. Jednostki szkolą się zbyt długo, a dysproporcje sił między weteranami a nowicjuszami są za wielkie. Jeśli chcę, aby mój heros stał się potężny, musi obejść całą planszę i walczyć ze wszystkimi potworami. Na dłuższą metę taka zabawa mnie nudzi.

Piotr Nowakowski


Zobacz również