Discworld

Discworld to płaski świat leżący na grzbietach czterech słoni, które z kolei stoją na grzbiecie olbrzymiego żółwia lecącego w kosmosie, w sobie tylko wiadomym kierunku. Discworld do także nazwa gry opartej na wspaniałej książce Terry Pratchetta o tym samym tytule. W wykreowanym świecie czary i rzeczywistość mieszają się doprawione świetnym poczuciem humoru. Śmierć wprawdzie nie czyha tam na każdym rogu, ale zawsze może wpaść na kilka drinków i pogadać.

Discworld to płaski świat leżący na grzbietach czterech słoni, które z kolei stoją na grzbiecie olbrzymiego żółwia lecącego w kosmosie, w sobie tylko wiadomym kierunku. Discworld do także nazwa gry opartej na wspaniałej książce Terry Pratchetta o tym samym tytule. W wykreowanym świecie czary i rzeczywistość mieszają się doprawione świetnym poczuciem humoru. Śmierć wprawdzie nie czyha tam na każdym rogu, ale zawsze może wpaść na kilka drinków i pogadać.

Naszym bohaterem jest czarodziej - nieudacznik Rincewind. Nie zaliczył on roku na uniwersytecie magii, lecz jego niefrasobliwa natura nie pozwala mu się za bardzo przejmować. Wraz ze swoją zaczarowaną walizką, poruszającą się na różowych nóżkach, wędruje po Discworld rozwiązując zagadkę przedziwnego spisku zagrażającego istnieniu świata. Na swojej drodze spotyka przeróżnych dziwaków, przeważnie bardziej martwiących się o siebie, niż o cokolwiek innego. Geografia świata jest dość dziwna (chociaż konsekwentna, jeżeli weźmiemy pod uwagę dziwność tego świata), na brzegach świata, gdzie słońce jest bliżej, panuje o wiele wyższa temperatura. Słońce w nocy chowa się w sobie tylko znanym miejscu a morza w postaci olbrzymich wodospadów spadają z krańców świata (jak się napełniają, tłumaczone jest na wiele sposobów).

Jeżeli chodzi o realizację, to Discworld jest klasyczną przygodówką. Poruszamy się po dwuwymiarowych sceneriach, gdzie napotykamy postacie lub znajdujemy przedmioty, które możemy wykorzystać w innym miejscu. Słowem, nic nowego. Gdyby nie inteligentna fabuła, Discworld byłby kolejną nudnawą przygodówką. Żeby gra miała sens, konieczna jest co najmniej średnia znajomość angielskiego, ponieważ najważniejsze są w niej dialogi. Świadczy o tym możliwość prowadzenia dialogów na cztery sposoby - grzeczny, prześmiewczy, "informacyjny" i złośliwy. W zależności od wybranego stylu uzyskujemy różne informacje. Animacja nie jest zachwycająca - od konsoli można spodziewać się znacznie więcej. Jeżeli jednak rozumiesz w wystarczającym stopniu angielski, lubisz przygodówki i masz poczucie humoru, to Discworld może być dobrą propozycją.


Zobacz również