Domenowe ultimatum

Pewien mieszkaniec Turcji, który zarejestrował kilka domen internetowych o nazwach zbliżonych do tamtejszej partii islamskiej grozi, iż jeśli partia nie odkupi od niego owych domen, umieści tam serwisy pornograficzne.

Pewien mieszkaniec Turcji, który zarejestrował kilka domen internetowych o nazwach zbliżonych do tamtejszej partii islamskiej grozi, iż jeśli partia nie odkupi od niego owych domen, umieści tam serwisy pornograficzne.

Głównym elementem wszystkich zarezerwowanych przez zaradnego Turka domen jest nazwa tureckiej Partii Szczęścia (SP). Cytowany przez magazyn The Nando Times Aydin Celik twierdzi, że jeśli w ciągu najbliższych dwóch tygodni przedstawiciele partii nie odkupią od niego praw do domen, umieści pod tymi adresami serwisy pornograficzne.

A. Celik poinformował również, że negocjacje w tej sprawie już trwają – problem polega na tym, że na razie zaoferowano mu za jedynie 300 tys. USD, zaś ustalona przez niego stawka to milion USD.


Zobacz również