Donald Trump chce zmusić Apple (i nie tylko) do produkcji sprzętu w USA

Sprzęt elektroniczny coraz rzadziej produkowany jest w Stanach Zjednoczonych, bardzo znaczna część producentów elektroniki użytkowej już dawno znalazła podwykonawców w Chinach ze względu na niższe koszty produkcji i tym samym wyższe zyski. Kandydat na prezydenta USA Donald Trump chciałby to jednak zmienić - o ile oczywiście wybory wygra.

Apple

Apple

Na dzień dzisiejszy tylko niewielka część produktów firmy Apple produkowana jest na terenie Stanów Zjednoczonych. Są to elitarne komputery Mac Pro które są produkowane w Teksasie od 2013 roku. Wszystkie pozostałe urządzenia tej marki takie jak iPod, iPad czy iPhone - a nawet MacBook produkowane są w Chinach przez podwykonawcę - firmę Foxconn.

To właśnie dlatego na urządzeniach tej firmy znajdziemy słynny napis "Designed in California, assembled in China". Ma to jednak wpływ na stan gospodarki USA - i kandydat republikanów zaproponował pewne zmiany podczas swojego 45 minutowego wystąpienia na jednym z uniwersytetów w stanie Virginia.

Zobacz również:

Donald Trump chciałby obłożyć amerykańskich producentów produkującymi sprzęt poza terenem Stanów Zjednoczonych aż 35 procentowym podatkiem od działalności gospodarczej. Rola tak wysokiego podatku wydaje się być jasna, miałby on sprawić że produkcja poza granicami USA stała by się mniej opłacalna lub wręcz straciła by ekonomiczny sens.

Czy pomysł kandydata na prezydenta jest możliwy do zrealizowania? Nawet gdyby wygrał wybory było by to dość trudne. Pomysł jest bardzo kontrowersyjny, i w znaczący sposób ingerowałby w politykę wielu wielkich producentów. Bo przecież Apple to w takim wypadku tylko wierzchołek góry lodowej.

Zobacz również