Dostęp do Internetu - na ogół za wolny

Przeciętna szybkość połączenia z Internetem w większości krajów ledwie wystarcza na sprostanie wymogom nowoczesnych stron internetowych. Firma Cisco Systems opublikowała właśnie wyniki raportu przeprowadzonego w 42 państwach.

Badanie nie dotyczyło tym razem skali rozpowszechnienia szerokopasmowego dostępu do Internetu (dane te najczęściej stosowane są do określenia stopnia upowszechnienia broadbandu na danym rynku) ale właśnie przeciętnej szybkości łączy. Raport stworzono w oparciu o dane uzyskane w teście Speedtest, przeprowadzonym w maju br., a mierzącym szybkość pobierania/wysyłania danych użytkowników komputerów oraz czas oczekiwania na odpowiedź serwera. Speedtest oprócz tych danych gromadził również informacje o kraju pochodzenia użytkownika, nazwie dostawcy usług internetowych oraz przepustowość posiadanego przez niego łącza.

Dla każdego z krajów, w którym przeprowadzono badanie, w oparciu o dane na temat szybkości wysyłania i pobierania danych oraz czasu oczekiwania sporządzono wskaźnik ważony - miarę tego, jak infrastruktura danego państwa radzi sobie z zapewnieniem internautom należytego komfortu z użytkowania Sieci. Zdaniem ekspertów minimalna przepustowość łącza, która może sprostać wymogom nowoczesnych serwisów i usług WWW to 3,75 megabitów na sekundę w wypadku pobierania danych oraz 1 Mbps, jeśli chodzi o ich wysyłanie (czas oczekiwania np. na odpowiedź serwera nie powinien przekroczyć 95 milisekund).

Z raportu wynika, że rezultaty gorsze od wymaganych otrzymano m.in. w Australii, Grecji, Kanadzie, Irlandii, Brazylii, Chinach, Indiach, Wielkiej Brytanii, Włoszech i Hiszpanii. Wspomniany próg udało się przeskoczyć Japończykom. Również mieszkańcy Szwecji, Holandii, Łotwy i Korei Południowej mogą liczyć na przeglądanie zasobów Internetu w komfortowych warunkach. Pierwszą dziesiątkę uzupełniają Szwajcaria, Litwa, Dania, Niemcy i Słowenia.

Za pośrednictwem strony Speedtest.net przeprowadzonych zostało łącznie niemal 8 milionów testów. Fernando Gil de Bernabe, dyrektor zarządzający w Cisco Internet Business Solutions Group przyznaje jednak, iż było wysoce prawdopodobne, że ci sami użytkownicy testowali swoje połączenia kilka razy jednego dnia, robiąc to w dodatku o różnych porach, co może mieć wpływ na wiarygodność danych.

Autorzy raportu sądzą, że w perspektywie trzech - pięciu lat wymogi komfortowego surfowania po Internecie wzrosną do wartości odpowiednio: 11,25 Mbps (download), 5 Mbps (upload) i 60 ms (czas oczekiwania).


Zobacz również