Dragon Age: Redemption (Odcinek drugi)

Spragnieni jeszcze więcej Dragon Age? Spragnieni jeszcze więcej występów Felicii Day? Oba życzenia dam radę bardzo łatwo połączyć. Drugi odcinek Dragon Age: Redemption zawitał do sieci, zatem... Panie i Panowie, zapraszam do seansu.

Niektórzy uważają, że serial jest kiczowaty, no dobra nieco jest ale odbieram go raczej jako "kicz pozytywny". Słyszałem też głosy niezadowolenia jakoby z drugim odcinkiem pojawiła się nuda. Nie wiem co autorzy takich zdań mieli na myśli, ale patrząc na czas odcinka, a więc jakieś 8 minut, trochę trudno się tu wynudzić. Tym bardziej, że drugi epizod Dragon Age: Redemption skupia się głównie na powstaniu nieformalnej drużyny, która ma towarzyszyć nam aż do końca serialu. No ale koniec gadania, czas na oglądanie!

Nadal mi się podoba i możecie napisać, że jestem mało wybredny. Ale uwielbiam projekty, w których bierze udział Felicia Day i po prostu podziwiam ją na ekranie z prawdziwą przyjemnością. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji, zapraszam do pierwszego odcinka.


Zobacz również