Drony będą dostarczać towary zamówione z Amazonu prosto do klienta

Zakupy przez internet są często tańsze, niż w zwykłym sklepie. Niestety ich największą wadą, oprócz braku możliwości dotknięcia towaru przed zapłatą, jest długi czas oczekiwania na dostawę. Największy internetowy sklep świata, czyli prowadzony przez Jeffa Bezosa Amazon.com, chce to zmienić za pomocą dostarczających paczek… dronów.

Amerykański Amazon zaczynał jako internetowa księgarnia, ale dziś jest to największy internetowy supermarket świata. Sprzedawane jest w nim wszystko - od książek, przez ebooki, gry, muzykę i wideo pudełkach lub wersji cyfrowej, a nawet zabawki i sprzęt elektroniczny. Sklep Bezosa zdobył przychylność klientów ze względu na świetną obsługę klienta oraz bardzo sprawny proces realizacji zamówienia. Szef Amazonu uważa jednak, że nawet nie cały dzień oczekiwania na towar to za długo.

Amazon przeprowadził badania, z których wynika, że w Stanach Zjednoczonych większość zamówień nie przekracza wagi pięciu funtów, czyli około 2,5 kilograma. Co więcej, statystyczny odbiorca nie jest oddalony od centrów dystrybucyjnych dalej, niż 10 mil. Powstał więc pomysł, aby lekkie paczki transportować do klientów za pomocą bezzałogowego drona w ramach usługi Amazon Prime Air. Miałoby to pozwolić na realizację zamówienia w ciągu zaledwie 30 minut od chwili uiszczenia zapłaty za towar.Szef Amazonu przewiduje, że pierwsze dostawy z wykorzystaniem dronów będą miały miejsce w USA w przeciągu kilku lat, więc jest jeszcze sporo czasu na rozwiązanie problemów technicznych związanych z realizacją takiego projektu. Pytanie, czy my w Polsce, gdy klienci USA będą wypatrywać z okien dronów, doczekamy się przynajmniej klasycznej formy dystrybucji. Amazon przecież nadal nie zdecydował się na rozpoczęcie sprzedaży dóbr w naszym kraju, a zamawiać wybrane produkty możemy z Wielkiej Brytanii albo USA...


Zobacz również