Dzielnego Tobcia legenda o Tytanicu

Nie ma to jak barwne, morskie opowieści! A cóż dopiero, gdy jest to historia słynnego rejsu wspaniałego statku pasażerskiego - Titanica - i to opowiadana przez kogoś, kto płynął wtedy na jego pokładzie! Z zapartym tchem będą śledzić jej tok nie tylko wnuki marynarza gawędziarza. Tym bardziej że ta niezwykła wersja wydarzeń jest przedstawiana przez starego wilka morskiego, który jest... myszą okrętową!

Nie ma to jak barwne, morskie opowieści! A cóż dopiero, gdy jest to historia słynnego rejsu wspaniałego statku pasażerskiego - Titanica - i to opowiadana przez kogoś, kto płynął wtedy na jego pokładzie! Z zapartym tchem będą śledzić jej tok nie tylko wnuki marynarza gawędziarza. Tym bardziej że ta niezwykła wersja wydarzeń jest przedstawiana przez starego wilka morskiego, który jest... myszą okrętową!

Dawno, bo przeszło dziewięćdziesiąt lat temu, wypłynął w swój dziewiczy rejs najwspanialszy w owych czasach pasażerski statek - Titanic. Miał przepłynąć przez Atlantyk z Southampton w Anglii do Nowego Jorku w Ameryce. Na pokładzie niezatapialnego statku-pałacu (takim mianem wówczas określano Titanica) podróżowało ponad 2000 pasażerów, nie licząc zwierząt, które też brały udział w tym rejsie. Nigdy jednak Titanic do Nowego Jorku nie dopłynął. Po kilkudziesięciu godzinach rejsu, w nocy, zderzył się z górą lodową i zatonął. Do dziś nie ma pewności, dlaczego tak się stało.

Wielu filmowców inspirowała ta historia i powstały filmy, których twórcy puszczali wodzy fantazji, opowiadając o wydarzeniach z tamtych dni.

Co wspólnego z katastrofą Titanica miała banda rekinów, której przewodził przebiegły ludojad Ice? Co chciał osiągnąć chciwy właściciel floty wielorybniczej, pragnąc poślubić w trakcie rejsu niechętną jego zalotom księżniczkę Elizabeth? I dlaczego planował zatopienie Tianica, którym sam podróżował? Czy pies może pomóc pokonać przeszkody na drodze wielkiej miłości dwojga pasażerów - pięknej księżniczki Elizabeth i młodego Hiszpana? Dlaczego gigantyczna ośmiorniczka czuła się winna tragedii Titanica? I co wspólnego z ratowaniem wielorybów mają myszy płynące pod pokładem transatlantyku?

Na te i wiele innych intrygujących pytań odpowiedzi można znaleźć w kolorowym filmie rysunkowym "Wielka wyprawa dzielnego Tobcia - legenda Titanica". Jego twórcy przedstawili baśniową wersję historycznych wydarzeń, w której istotną rolę odegrały sympatyczne zwierzaki towarzyszące ludziom w rejsie słynnego transatlantyku. A jak wszystkim wiadomo, bajki zawsze dobrze się kończą, a ich bohaterowie żyją długo i szczęśliwie...

Niewątpliwym walorem filmu jest jego wspaniała animacja. Wyraziste rysunki i ostra kreska, wspaniałe kolory i precyzja szczegółów pozwalają nie tylko cieszyć oko obrazem, ale przede wszystkim skoncentrować się na fabule filmu. Dźwięk, choć niestety tylko stereofoniczny, nie budzi zastrzeżeń. Olbrzymią zaletą tego filmu jest to, że został on w pełni zdubbingowany przez polskich aktorów. Jest to istotne, bo film jest przeznaczony dla najmłodszych widzów.


Zobacz również