Dziura w Outlooku jednak krytyczna

W dzień po udostępnieniu pakietu "łatek" dla swoich produktów Microsoft przyznał, że jedna z nowych "dziur" jest groźniejsza, niż wcześniej przypuszczano. Chodzi tu o błąd w zabezpieczeniach programu Outlook - koncern poinformował właśnie, że umożliwia on np. stworzenia takiego robaka, który będzie dystrybuował się sam, bez żadnej interakcji użytkownika. Dlatego też Microsoft zaleca użytkownikom swojego programu pocztowego jak najszybsze pobranie i zainstalowanie udostępnionego już uaktualnienia.

"Dziura" w Outlooku zyskała status "krytycznej" (wcześniej określano ją jako "ważną"). W nomenklaturze Microsoftu oznacza to, że błąd powinien zostać jak najszybciej usunięty, gdyż umożliwia on stworzenie takiego robaka pocztowego, który będzie potrafił sam się uaktywniać i dystrybuować - bez żadnej "pomocy" użytkownika komputera (wystarczy, że odbierze on zainfekowaną wiadomość).

Rzecznik firmy powiedział, że nowe fakty dotyczące błędu w zabezpieczeniach Outlooka 2002 (wchodzącego w skład pakietu Office XP) wyszły na jaw, gdy eksperci koncernu badali różne metody wykorzystanie owej luki w zabezpieczeniach do przeprowadzenia ataku na komputer. Przedstawiciel Microsoftu uspokaja jednak - udostępniony przedwczoraj patch jest w pełni skuteczny i nie wymaga uaktualniania. Znaleźć go można tutaj:

http://www.microsoft.com/technet/security/bulletin/ms04-009.mspx

Więcej informacji na temat błędu w Outlooku (a także w komunikatorze MSN Messenger 6.0 i 6.1 oraz Windows Media Services 4.1): http://www.pcworld.pl/news/64583.html


Zobacz również