E3: Take 2 prezentuje Grand Theft Auto IV. Jakie są wrażenia widzów?

Podczas specjalnej konferencji prasowej, firma Take 2 zaprezentowała demo swojej najnowszej produkcji, Grand Theft Auto IV. Tytułu chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, bo od dawna określany jest jako najbardziej oczekiwana produkcja tego roku. Wszystko wskazuje na to, że czwarta odsłona serii będzie takim samym hitem jak jej poprzedniczki. Czy to się uda? Pierwsze komentarze wskazują, że to jak najbardziej możliwe. Zobaczie sami.

Grand Theft Auto IV nigdy nie było zapowiadane jako przełom w serii i nigdy takim przełomem nie miało być. Jak mówią twórcy, "ta część gry będzie wprowadzać stopniowe zmiany w stosunku to poprzednich".

Zachodni dziennikarze, którzy mieli okazję obejrzeć prezentację GTA IV, wskazują, iż mimo, że bardzo krótka, to potwierdziła powyższe słowa. Całość wygląda znajomo, ale już na pierwszy rzut oka widać, że gra nie jest kolejnym odgrzewanym kotletem.

Demo rozpoczyna się od prostego, czarnego menu (opcje: map, game, brief, stats, controls, audio and display). Nie wygląda ono raczej zachęcająco, ale trzeba mieć na uwadze, że jest to wersja beta i zamierzeniem twórców było raczej zaprezentowanie innych aspektów gry.

Po wyjściu z menu, gracz rozpoczyna swoją przygodę. Główny bohater Grand Theft Auto IV, Nico Bellic, stoi po środku nowojorskiej metropolii, a użytkownik uzyskuje nad nim pełną kontrolę.

Choć na potrzeby prezentacji cały ruch uliczny zastał wyłączony, a przechodnie po prostu usunięci, to reszta wygląda bardzo zachęcająco. Budynki i ulice są dopracowane w najdrobniejszych detalach, a widok miasta "zapiera dech w piersiach". Wschód słońca, który również został zaprezentowany podczas pokazu, wygląda bardzo realistycznie.

Kolejne co pokazano, to jazda samochodem (Nico prowadził czarnego, kradzionego Lincolna Continental). Widać, że model jazdy będzie bardzo podobny do tego, znanego z poprzednich części. Oczywiście GTA IV zaprezentuje dużo lepszą grafikę i bardziej płynne animacje, ale interface pozostanie najprawdopodobniej taki sam.

Jeśli już jesteśmy przy animacjach, to warto zaznaczyć, że komentatorzy podkreślają ich ogromną jakość. Największe wrażenie zrobiły na widzach fale wodne oraz ruch postaci.

Po kilku minutach demo się kończy. Niestety, pozostawia po sobie spory niedosyt. Take 2 zaprezentowało bardzo mało. Trzeba jednak przyznać, że to co pokazano wymusza wręcz bycie optymistą jeśli chodzi o jakość GTA IV.

O wiele gorzej może być z datą wydania. Choć premiera Grand Theft Auto IV zapowiadana jest na październik tego roku, to już teraz widać, że jeśli autorzy chcą dotrzymać tego terminu, to muszą ostro wziąć się do roboty. Prezentacja pokazała, że projekt jest jeszcze pełen niedociągnięć.

Więcej o Grand Theft Auto IV:

Masa nowości z Grand Theft Auto IV!

Seksowna Ukrainka w GTA IV

Microsoft zapłacił 50 mln dolarów za licencję na dodatki do GTA IV

Limitowane GTA IV w drodze

GTA IV a Nowy Jork

W dziale E3 Media and Business Summit znajdziecie mnóstwo wieści, trailerów i innych materiałów prosto z imprezy. Zachęcamy do lektury!


Zobacz również