ERA Ameo- komputer udziwniony

W drugim kwartale bieżącego roku w taryfach Era Biznes pojawiło się ciekawe urządzenie stanowiące pomost pomiędzy PDA i notebookami, komputerek Era Ameo. Sprzęt nie budził większego zainteresowania, dopóki kosztował 4499 złotych. Jednak już mniej więcej po miesiącu można go było kupić za 1788 złotych z abonamentem na dwa lata.

Era Ameo został wyprodukowany przez tajwańską firmę HTC. Zainstalowano w nim procesor RISC Intel XScale z serii PXA270 taktowany z częstotliwością 624 MHz, 128 MB pamięci RAM, 256 MB pamięci ROM oraz mikrodysk o pojemności 8 GB. Urządzenie funkcjonuje pod kontrolą Windows Mobile 5.0. Oprócz dotykowego ekranu o 5-calowej przekątnej (640x480, 16-bitowa głębia barw) znalazło się w nim właściwie wszystko, czego mógłby potrzebować posiadacz nowoczesnego telefonu komórkowego: aparat fotograficzny o matrycy 3 Mp, obsługa Bluetooth 2.0+EDR, obsługa Wi-Fi 802.11b/g, kamera do wideorozmów, kompatybilność z sieciami GSM 850, 900, 1800, 1900, możliwość pracy w trybie HSDPA (łącze o przepustowości 1,8 Mb/s), wyjście telewizyjne oraz odbiornik GPS z mapami Polski, Czech, Słowacji i Węgier.

Zamiast notebooka?

Największe zainteresowanie użytkowników wzbudziła dołączana klawiatura - dzięki niej sprzęt wygląda tak, jakby mógł zastąpić klasyczny laptop. Niestety, nadzieje okazały się płonne. Nawet jeśli Ameo zdetronizuje notebook, trzeba na niego wygospodarować miejsce w walizce, torbie lub futerale. Ze względu na rozmiary (133x98x16 mm) i wagę (360 g) noszenie go w kieszeni jest niewygodne.

Również klawiatura nie spełnia oczekiwań. Jest bardzo mała i da się na niej pisać wyłącznie za pomocą dwóch palców wskazujących. Brak prawego [Altu] oraz wyraźnej sygnalizacji momentu aktywacji klawisza sprawia, że nadaje się najwyżej do napisania kilku prostych zdań w SMS-ie albo e-mailu.

Docelowy odbiorca

Adresatami Ameo wydają się przede wszystkim biznesmeni, którzy niewiele piszą i raczej nie dzwonią. Ucieszy przede wszystkim miłośników aktywnej wędrówki po stronach internetowych oraz osoby wypełniające dużo formularzy rysikiem.


Zobacz również