Epidemia niemocy wśród przedsiębiorstw

Według nowego badania Booz Allen Hamilton większość organizacji ma "chore" praktyki i zachowania, które utrudniają przekładanie decyzji na działania. Przedsiębiorstwa europejskie są daleko mniej obciążone tym problemem niż np. firmy amerykańskie.

BAH, które przebadało 50 tys. respondentów z 24 branży, 100 krajów i 10 rodzajów departamentów w ramach Org DNA Profile podzieliłą organizacje na 7 profili "genetycznych", trzy z nich są "zdrowe" a cztery - "chore". Zdrowe organizacje to takie, które są w stanie przekładać ważne decyzje na działania. Chore firmy nie mają mocy wykonania swoich założeń i pomysłów.

Zdrowe zatem są organizacje typu:

* "odporny, silny, sprężysty" - dość elastyczne, aby szybko adaptować się do zmian na rynku, niewzruszenie jednak przywiązane do spójnej strategii biznesowej;

* "w samą porę" - przygotowane do zmian ale niekonsekwentnie, jednak ostatecznie wychodzą na swoje, kiedy jest to potrzebne, nie tracą bowiem z pola widzenia szerszej, całościowej perspektywy;

* "wojskowa precyzja" - kierowane przez małe, zaangażowane zespoły dyrektorów, odnoszą sukcesy dzięki lepszemu i dokładniejszemu wykonaniu oraz wydajności modelu operacyjnego;

do "chorych" BAH zalicza typy:

* "pasywny-agresywny" - przyjemne i wydawałoby się wolne od konfliktów, organizacje łatwo osiągają porozumienie ale mają kłopoty we wdrożeniu tych gładko zaplanowanych działań;

* "przerośnięty" - organizacje zbyt duże i zbyt złożone, aby efektywnie kontrolować je małym zespołem, muszą przeprowadzić demokratyzację procesu podejmowania decyzji;

"przemądrzałe" - wiele szczebli zarządu paraliżuje działanie, organizacje działające w otoczenie zbiurokratyzowanym i upolitycznionym;

"napraw i startuj" - wielu zdolnych, zmotywowanych i utalentowanych ludzi, którzy jednak rzadko są w stanie podążać w tym samym czasie w tym samym kierunku.

Chory, chory świat

Jak wynika z badania, większość firm jest według przyjętych kategorii "niezdrowa". Tylko 31% badanych deklarowało w oparciu o parametry wskazane w ankiecie, że firma jest "zdrowa". Najczęściej spotykaną organizacją jest chora typu "pasywny/agresywny" - 27% wskazań.

Proporcje chorych i zdrowych decyzyjnie firm wahają się w rożnych krajach, np. w Chinach zdrowych jest 54%, podczas gdy w USA tylko 33%, a najmniej - w Japonii, tylko 19%.

Większe organizacje mają częściej skłonności do tej choroby decyzyjnej. Często zmieniają swój profil, dostosowując się do zmian kulturowych i zmian konkurencyjnego środowiska. Zwykle jednak zmiany dokonują się na gorsze, a nie na lepsze. O ile firmy o przychodach do 500 mln dolarów są w 41% zdrowe wśród wielkich (przychody powyżej 10 mld dolarów) proporcje te wypadają znacznie niekorzystniej: 27% zdrowych i 73% chorych

Niektóre branże są szczególnie "chore". W najbardziej dysfunkcyjnej branży usług komunalnych proporcje chorych i zdrowych kształtują się jak 76% do 24%. Inne chore branże to energetyczna, opieki medycznej, dóbr inwestycyjnych i technologiczna (sprzęt). Najzdrowsze są nieruchomości - (45% zdrowych), dalej usługi komercyjne i zaopatrzenie, spożywcze/alkohol/tytoń, oraz detaliczny.

Chore organizacje nie są w stanie podejmować jasnych decyzji i nie wykorzystują efektywnie informacji. Ogółem, tylko 45% respondentów uważa, że ludzie w ich firmie mają jasne wyobrażenie za co odpowiadają. Wśród chorych firm ten odsetek obniża się nawet do 23%; tylko 16% uważa też w nich, że informacje przepływają sprawnie, a tylko co piąty, że posiada dość informacji, aby zrozumień wpływ swoich decyzji na wyniki finansowe.

Zdrowe organizacje dwukrotnie częściej są zyskowne niż chore. 48% badanych firm z grona zdrowych uzyskało wynik finansowy powyżej średniej w swojej branży; w gronie chorych było to tylko 27%.

Najwyższe kierownictwo znacznie lepiej ocenia stan organizacji niż pozostali pracownicy. Różnice są bardzo wyraźne

Pod mikroskopem

W większym zbliżeniu sytuacja zasygnalizowanych powyżej problemów przedstawia się następująco:

*w Europie najlepsza sytuacja jest w Szwajcarii (64% zdrowych do 36% chorych organizacji), we Włoszech (55% do 45%), Finlandii (46% do 54%), Szwecji (44% do 56%), Niemczech (43% do 57%), Holandii (38% do 62%) i Wielkiej Brytanii (36% do 64%);

* 54% menedżerów najwyższego szczebla uważa swoją organizację za zdrową, ale podobnie sądzi już tylko 33% menedżerów średniego szczebla, 30% innych członków działów biznesowych i 29% pracowników i liniowych menedżerów;

*78% respondentów ze zdrowych firm jest przekonanych, że ma dobre wyobrażenie na temat decyzji i działań, za które jest odpowiedzialna (tylko 23% w chorych organizacjach);

*informacja przepływa bez przeszkód w 61% zdrowych organizacjach (wobec 16% w chorych);

*najbardziej zyskowne (wyniki ponad średnią w branży) typy organizacji to: "odporne" (51%), "w samą porę" (47%), "wojskowa precyzja" (40%). Wśród chorych znacznie mniejszy odsetek zyskownych mają "pasywnie agresywne" (28%), "napraw i startuj" (27%), "przerośnięte" (26%) i "przemądrzałe" (23%).


Zobacz również