Erie - trochę grozy na weekend

Erie to tytuł, który spodoba się wszystkim miłośnikom klimatów a la Silent Hill, Amnesia czy też popualrny ostatnio Slenderman.  Niezły survival horror to propozycja na weekend.

Akcja gry osadzona jest w podziemnej bazie wojskowej. Nasz bohater ma za cel ucieczkę, co nie jest łatwe - nie dość, że kompleks sam w sobie jest dośc rozległy, to w dodatku snują się po nim krwiożerczy mutanci. Gdy tylko ich zobaczymy, trzeba natychmiast salwować się ucieczką. To nie jedyne aspekty grozy - cały czas słyszymy jakieś odgłosy, szpety, a także... miauczenie kotów. Wszystko to sprawia, że gameplay jest dość klimatyczny. Poniżej prezentujemy filmik z rozgrywki wykonany przez zaprzyjaźniony kanał YT.

Jeśli spodobał się Wam materiał wideo, zapraszamy do pobrania gry. Jest ona dostępna za darmo w pełnej wersji na tej stronie. Warto, choć oczywiście odradzamy ludziom o słabszych nerwach. I jak zwykle w takich przypadkach polecamy zabawę nocą, ze słuchawkami na uszach i w ciemności...


Zobacz również