Europa jeszcze nie gotowa do WAP

Mimo iż rynek europejski nie jest jeszcze przygotowany do bezprzewodowego dostępu do Internetu, sukces japońskiego serwisu i-Mode wskazuje, że nadeszła już era dostępu do sieci za pomocą urządzeń przenośnych.

Podczas targów CeBIT szef szwedzkiej firmy Ericsson Telephone, Kurt Hellstrom, oświadczył, że pomimo sukcesów japońskiej firmy NTT Mobile Communications Network (NTT DoCoMo), która zdobyła już ponad 4 mln klientów pionierskiego serwisu i-Mode, w Europie prawdziwy rozwój bezprzewodowego dostępu do Internetu nastąpi w II połowie br. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest - według K. Hellstroma - brak na rynku europejskim serwisów i programów obsługujących WAP (Wireless Applications Protocol), podczas gdy Japończycy oferują już ponad 200 bezprzewodowych aplikacji wspierających ten standard.

"Opóźnienie" Europy jest też powodem, dla którego Ericcson nie produkuje jeszcze na masową skalę telefonów komórkowych wykorzystujących WAP. "Jesteśmy w stanie, ale jeszcze zwlekamy" - oświadczył szef Ericssona. Kolejnym powodem jest niezadowalająca szybkość transferu danych 9,6 Kb/s, która jest obecnie standardem w większości sieci GSM. W II połowie tego roku wielu operatorów sieci GSM w Europie znacznie zwiększy prędkość bezprzewodowego przesyłania danych i - według K. Hellstroma - popyt na telefony komórkowe klasy WAP wzrośnie w III kwartale br.

Pomimo tych ostrożnych zapowiedzi, firma Ericsson przedstawiła w Hanowerze telefon komórkowy R320, który ma pojawić się na półkach sklepowych już w marcu. Na koniec II kwartału br. firma zaprezentuje kolejny model - R380. Ericsson zaprezentował także prototyp urządzenia komunikacyjnego, opartego na systemie operacyjnym EPOC firmy Symbian, wyposażonego w kolorowy wyświetlacz VGA, zdolnego przeglądać strony WWW zapisane w WML (Wireless Markup Language) i standardowym HTML-u.


Zobacz również