FBI prowadzi śledztwo w sprawie cyberwłamań do banków

FBI prowadzi śledztwo w sprawie hakerskich włamań do amerykańskich banków, jakie miały miejsce w ostatnich tygodniach. Ich ofiarami padały takie znane marki jak Wells Fargo, J.P. Morgan Chase, Bank of America, Citigroup oraz HSBC.

J.P. Morgan to największy bank w USA oraz szósty co do wielkości na świecie. Śledztwo wykazało, że haker (hakerzy) dostali się do jego wewnętrznych struktur poprzez zawirusowanie szkodnikiem malware komputera jednego z pracowników. Niestety, ze względu na dobro śledztwa wszystkie informacje na temat ewentualnych szkód objęte są tajemnicą i nie wiadomo, jakiego rodzaju dane zostały skradzione oraz w jakiej ilości. FBI zdradziło jednak, że większość działań hakerów nie skupiała się na kradzieży danych, ale próbach zakłócenia działania stron banków, m.in. poprzez ataki DDoS.

Jak powiedziała w wywiadzie rzeczniczka JP Morgan, Trish Wexler, tak duży bank odnotowuje ataki hakerskie praktycznie bez przerwy, jednak sytuacja jest cały czas monitorowana zarówno przez mechanizmy ochronne, jak też i pracowników. O dokonywanie ataków na banki podejrzewa się hakerów z Iranu, ponieważ tam właśnie prowadzą znalezione ślady.


Zobacz również