Fala szoku

UWAGA! WWW opanowywane jest przez nową technologię. Jeśli jeszcze nie miałeś z nią kontaktu - przygotuj się zawczasu! Atak może nastąpić w każdej chwili: niewinnie wyglądająca strona, dziwnie długo ładuje się - a potem znienacka zaskakuje falą animacji, dźwięku i interakcji. To nie wirus, to shockwave (używać zgodnie z zaleceniami bhp).

UWAGA! WWW opanowywane jest przez nową technologię. Jeśli jeszcze nie miałeś z nią kontaktu - przygotuj się zawczasu! Atak może nastąpić w każdej chwili: niewinnie wyglądająca strona, dziwnie długo ładuje się - a potem znienacka zaskakuje falą animacji, dźwięku i interakcji. To nie wirus, to shockwave (używać zgodnie z zaleceniami bhp).

Autor strony WWW, korzystający z shockwave'a, może za jego pomocą stworzyć niezwykle rozbudowany świat internetowych multimediów.

Shockwave to antidotum na nudę i stagnację, tak często goszczące na stronach WWW. Dla porównania wystarczy popatrzeć na produkty multimedialne: wszystko się rusza, miga, gra - słowem - zachęca do dalszego poznawania i zagłębiania się. A strony internetowe? Trochę tu nudno - czasem zdarzy się jakiś animowany GIF, ale poza nim bardziej przypominają drukowany tekst, niż komputerową prezentację. Oczywiście, istnieją takie techniki, jak Java i ActiveX ożywiające strony WWW. Niestety, w większości przypadków uwielbiający kopiowanie projektanci internetowych witryn korzystają z "wyświechtanych" apletów lub kontrolek. Nie zawsze webmasterzy chcą stworzyć coś oryginalnego, najczęściej spotkamy hoover boottons (przyciski zmieniające wygląd, gdy najedzie na nie kursor) lub jakąś odmianę scrolla (przesuwający się napis). Naszym zdaniem - to zbyt mało, by zainteresować przeciętnego odbiorcę produktów multimedialnych.

Przy omawianiu technologii shockwave podawanie za przykład multimediów jest zresztą na miejscu - można bowiem powiedzieć, iż rozwiązanie to ewoluowało z programu Macromedia Director (za którego pomocą na całym świecie przygotowuje się większość prezentacji i programów multimedialnych).

Shockwave to specjalny, nie związany z żadną platformą sprzętową, format pliku danych. Do jego odczytu potrzebny jest odpowiedni plug-in (dostępny dla PC i Maca). Gdy znajdziemy się na stronie WWW, zawierającej elementy wykonane w tej technologji, przeglądarka automatycznie ściągnie z Sieci odpowiedni plug-inowy kod (dlatego za pierwszym razem trwa to tak długo), po czym uruchamia aktywne elementy witryny. Jeśli webmaster danego serwisu internetowego nie zadbał, by plug-in (zwany także wtyczką) ładował się automatycznie, można go ściągnąć samodzielnie ze strony producenta - firmy Macromedia (http://www.macromedia.com). Ostatnio producent udostępnił wersję Java swego odtwarzacza shockwave, udowadniając w ten sposób ponadplatformowość standardu.

Co może "fala szoku"?

Za sprawą shockwave'a w oknie przeglądarki WWW można uzyskać praktycznie wszystkie efekty typowe dla multimedialnych prezentacji, a więc: pełną animację (ruch, skalowanie, obroty, zmiany kolorów i inne deformacje elementów obrazu), dźwięk, a przede wszystkim interaktywność. W edytor shockwave'a wbudowano specjalny język programowania - Lingo, możliwa jest więc całkowita, programowa kontrola wszystkich obiektów na ekranie. Co ciekawsze, działania użytkownika też można dowolnie oprogramować.

W praktyce technologia ta pozwala nawet na tworzenie skomplikowanych gier. Wbudowana obsługa komunikacji internetowej umożliwia wymianę danych z serwerami - nic nie stoi na przeszkodzie, by skonstruować np. system bazy danych, korzystający z shockwave'owego interfejsu.

Podstawowa zaleta tego nowatorskiego rozwiązania to pliki niewielkiej objętości. Przy wykorzystaniu małej liczby bitmap (co można zrekompensować grafiką wektorową) pokaźną prezentację zmieścimy w 20 KB.

Dlaczego shockwave?

W jakim celu Macromedia stworzyła nową technologię - podobne możliwości oferuje także Java. Podstawowym czynnikiem odróżniającym Javę od shockwave'a jest zastosowanie obu programów. Shockwave to zamknięty system, w którego założeniach tkwi z góry ustalony obszar zastosowań - multimedia. Shockwave to także prostota i wygoda kreacji - za pomocą standardowych narzędzi developerskich (Macromedia Director, Flash) można łatwo (za pomocą myszy) tworzyć zaawansowane prezentacje.

W zakresie "większych" prezentacji w Internecie (np. filmiki reklamowe) shockwave jest bezkonkurencyjny. On - po prostu - został do tego stworzony.

Wszystko można zrobić w "prosty" sposób

Firma Macromedia opracowała Directora jako narzędzie do tworzenia prezentacji. W wersji 6.0 wprowadzono do programu opcję zachowywania plików w formacie shockwave. W ten sposób postawiono znak równości między CD-ROM-ową multimedialną prezentacją a internetowym obiektem "fali szoku".

W Directorze kluczowym pojęciem jest scena, na niej umieszcza się wszystkie elementy graficzne (tzw. sprite'y). Ciąg kolejno pokazywanych scen tworzy rodzaj filmu. Cała prezentacja nie musi być jednak liniowa (tak jak zwykła animacja), kolejność pokazywania scen można uzależnić od działań użytkownika.

Elementy (np. bitmapy, napisy, animacje) umieszcza się w obrębie określonej liczby scen, definiuje początkowe i końcowe położenie oraz rozmiar (Director podczas odtwarzania będzie automatycznie "morfował" parametry obiektów).

Wszystkie zmiany obiektów graficznych i akcje (np. przejście do innej sceny czy komunikacja z serwerem) mogą być kontrolowane przez wbudowany język programowania - Lingo. W efekcie autor dowolnej strony WWW korzystającej z shockwave'a możne stworzyć niezwykle rozbudowany świat internetowych multimediów.

Zróbmy "to" jeszcze prościej

Łatwiejszym w obsłudze narzędziem do tworzenia obiektów shockwave jest Macromedia Flash (w rzeczywistości FurureSplashAnimator przejęty od firmy FutureWave software). Przypomina uproszczonego Directora, pozbawionego Lingo oraz rozbudowanej komunikacji internetowej. Pozostała przede wszystkim łatwość tworzenia multimedialnych prezentacji oraz idea scen i morfowania obiektów. Użytkownik jest wręcz zmuszony do wykonywania odpowiednich działań, dzięki czemu bardzo łatwo może stworzyć standardowe elementy. Przykładowo przyciski kreuje się, korzystając ze specjalnego szablonu - użytkownik określa jedynie wygląd przycisku w poszczególnych stanach oraz akcje, jaka ma być wykonana po kliknięciu. Niestety, autor strony WWW nie może definiować własnych akcji, do wyboru ma jednak wszystko co potrzebne np. "skok" do innej sceny lub strony internetowej.

Flash oferuje bezbolesny system edycji oraz funkcjonalność (choć ograniczona w porównaniu z Directorem) wystarczającą do zdecydowanego ożywienia statycznych witryn Web.

Wady systemu

Znaczącą wadą technologii shockwave jest sztywny podział na sceny, bez posługiwania się stanami pośrednimi. Dlatego, by uzyskać wrażenie płynnej animacji, należy wykorzystać dużą liczbę scen, co nie zawsze jest wygodne i wiąże się z pewnymi trudnościami edycyjnymi.

Technologia ta raczej nie służy do poważnych zastosowań (bazy danych), tworzenie systemów przetwarzających duże ilości danych jest tu bowiem dosyć niewygodne.


Zobacz również