Fani Apple'a podejrzani o atak na Mobile-Review

Jeden z większych serwisów dotyczących urządzeń przenośnych - Mobile-Review - został tymczasowo zamknięty po ataku DDoS. Pojawiła się plotka, że za atakiem stoi grupa fanów Apple'a. Mobile-Review wyznaczyło nagrodę w wysokości 10 000 dolarów za dostarczenie informacji, które doprowadzą do ujęcia sprawców.

Niezwykle popularny w Rosji serwis miał zostać zaatakowany w ramach zemsty - za to, iż pojawiły się w nim nieprzychylne artykuły dotyczące iPhone'a. Takimi podejrzeniami dzieli się Eldar Muratzin, autor kilku tego typu artykułów.

Mało jednak prawdopodobne, by atak był zemstą ze strony fanów Apple'a. Wiadomo bowiem, że nie został on przeprowadzony przez tzw. script-kiddies, domorosłych hakerów korzystających z automatycznego oprogramowania umożliwiającego atakowanie serwerów. Do przygotowania ataku wykorzystano bowiem dziesiątki tysięcy komputerów stanowiących część botnetu. Można więc przypuszczać, że atak planowano od dłuższego czasu lub też, że atakujący wynajęli sieć komputerów-zombie.

Prawdopodobnie więc cyberprzestępcom chodziło o atak na duży, popularny serwis i nie miało to nic wspólnego z publikowanymi w nim treściami.


Zobacz również