Filadelfijski eksperyment

W 1943 roku w Filadelfii został rzekomo przeprowadzony w tamtejszym porcie marynarki wojennej USA tajny eksperyment, który miał doprowadzić do ukrycia okrętu wojennego przed radarami wroga. Pomysł wydawał się genialny, gdyż ewentualne jego powodzenie miało zapewnić absolutne zwycięstwo w prowadzonej właśnie wojnie.

W 1943 roku w Filadelfii został rzekomo przeprowadzony w tamtejszym porcie marynarki wojennej USA tajny eksperyment, który miał doprowadzić do ukrycia okrętu wojennego przed radarami wroga. Pomysł wydawał się genialny, gdyż ewentualne jego powodzenie miało zapewnić absolutne zwycięstwo w prowadzonej właśnie wojnie.

W elektromagnetycznym polu siłowym o bardzo dużej mocy umieszczono okręt wojenny - niszczyciel USS "Eldridge" D-173 wraz ze służącymi na nim żołnierzami. Świadkowie twierdzili, że statek zniknął, a na powierzchni wody pojawiła się depresja w kształcie kadłuba. Podobno w tej samej chwili widziano okręt w oddalonej o 230 mil bazie Sił Morskich w Norfolk. Tak więc zniknięciu miała towarzyszyć teleportacja.

Konsekwencją tego eksperymentu były podobno choroby psychiczne marynarzy, ich dziwne zachowanie, np. umiejętność przechodzenia przez ścianę, a w niektórych przypadkach nawet śmierć. Wszystko to wydawało się niewiarygodne, zwłaszcza że amerykańska marynarka nigdy oficjalnie nie przyznała się do tego typu eksperymentu. Jedyny ślad, jaki pozostał, to zeznania nie ujawniających się świadków.

W 1959 roku Morris K. Jessup, znany amerykański ufolog, w nie wyjaśnionych okolicznościach popełnił samobójstwo. Charakterystyczne było jednak to, że dzielił go tylko krok od wyjaśnienia filadelfijskiej zagadki. Czerpał on informacje z listów Carlosa Allende, podającego się za marynarza okrętu SS "Andrew Furuseth", który znajdował się w porcie w Norfolk w momencie pojawienia się USS "Eldrige". Allende drobiazgowo opisywał wojskowy eksperyment, twierdząc także, że zna losy załogi statku. Całą sprawą zainteresowali się dziennikarze Charles Berlitz i William Moore. Ustalili, że Allende był naprawdę marynarzem służącym na SS "Andrew Furuseth". Niestety na tym kończyły się fakty. Nie można było odnaleźć wymienionych z nazwiska żołnierzy ani wyjaśnić, czy okręt handlowy cumował w porcie w Norfolk, a jeśli nie, to czy obie jednostki w ogóle miały szansę się spotkać.

Naukowo można było jedynie ustalić uboczne działanie silnego pola elektromagnetycznego na człowieka. Tłumaczy ono w pewien sposób opisy dziwnych zachowań marynarzy, gdyż mogły występować u nich stany epileptyczne, halucynacje, oparzenia skóry, szok, zaburzenia hormonalne.

Informacje

Eksperyment Filadelfia (tytuł oryginału: "The Philadelphia Experiment") © 1984 New World Pictures

Gatuner: science-fiction

Czas 101 minut

Reżyser Stewart Raffill

Scenariusz William Gray i Michael Janover

Zdjęcia Dick Bush

Muzyka Kenneth Wannberg

Producent John Carpenter

Obsada Michael Pare, Nancy Allen, Eric Christmas, Bobby DiCicco i inni

Kraj i rok produkcji USA 1984

Wydanie DVD

Dźwięk/język Dolby Digital 5.1 angielski, Dolby Digital 5.1 polski lektor

Napisy polskie

Obraz kolorowy

Format 1,33:1 (4:3)

Czas 101 minut

Dodatki zwiastuny DVD, zapowiedź kolejnego filmu

Dwaj dziennikarze, zajmujący się wątkiem Allende, napisali książkę o tym owianym tajemnicą wręcz państwową niezwykłym eksperymencie. Na jej podstawie powstał film "Eksperyment Filadelfia", który w latach 80. wzbudził duże zainteresowanie. Całą historię ubarwiono teorią o przemieszczaniu się nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie.

Pomysł z przeniesieniem dwójki marynarzy z roku 1943 do 1984 wydaje się interesujący i bardziej filmowy. Zainspirował on również twórców efektów specjalnych, którzy jak na lata 80. i niewielki budżet pokazali mnóstwo ciekawych rozwiązań.

Ich odbiór wzmacnia tło muzyczne przygotowane przez Kennetha Wannberga, który wspomagał produkcje muzyczną "Gwiezdnych Wojen" i " Raportu mniejszości".

W rolę głównego bohatera, zagubionego marynarza wcielił się Michael Pare, grający w wielu telewizyjnych filmach science fiction. Jego towarzyszka to znana z trzech części filmu "Robocop" Nancy Allen.

"Potrzeba seksu" część IV: od poczęcia do narodzin

"Akt seksualny. Nazywamy to "kochaniem się". To doświadczenie przynosi tak wielką intensywność doznań, że czasami uważamy je za coś głębokiego, tajemniczego i niewytłumaczalnego. Ale oczywiście ma ono do spełnienia swoją funkcję. To część procesu, któremu są podporządkowani ludzie" To początek czwartej części sześcioodcinkowego dokumentalnego serialu przyrodniczego o jednym z najpotężniejszych motorów natury - seksie. Serial ten zamieszczamy na naszych płytach od numeru 7/2002.

Kolorowy świat seksualnych zachowań przyrody przedstawiono widzowi w bardzo widowiskowy (zdjęcia) i zarazem rzetelny (naukowa dokumentacja) sposób.

Potrzeba seksu"The Sexual Imperative" © 1992 Genesis Film Productions

Czyta Krystyna Czubówna


Zobacz również