Filmowcy Minolty

Cyfrowe przetwarzanie obrazu staje się już na tyle powszechne, że już za kilka lat większość zdjęć będzie wykonywana nie na tradycyjnych materiałach światłoczułych, lecz za pomocą matryc CCD lub CMOS.

Cyfrowe przetwarzanie obrazu staje się już na tyle powszechne, że już za kilka lat większość zdjęć będzie wykonywana nie na tradycyjnych materiałach światłoczułych, lecz za pomocą matryc CCD lub CMOS.

Rozwój technologii w cyfrowej fotografii przyspiesza zakończenie ery światłoczułego filmu. Producenci aparatów fotograficznych zaczynają bardziej się angażować w rozwój urządzeń tworzących piksele, szczególnie aparatów cyfrowych. Spadek popularności tradycyjnej fotografii będzie miał wpływ także na branżę skanerów, zwłaszcza przeznaczonych do skanowania filmów.

Od października zeszłego roku w naszym laboratorium pojawiły się jedynie trzy nowe urządzenia. Wypieranie tradycyjnych aparatów przez ich cyfrowych następców spowoduje, że za jakiś czas skanery do filmów małoobrazkowych przestaną być produkowane, gdyż będą niemal bezużyteczne. Obecnie przydatne są głównie te, które pozwalają na zeskanowanie materiałów światłoczułych z dużą rozdzielczością, sporo większą od tej, jaką oferują popularne aparaty cyfrowe.

Minolta Dimage Scan Multi PRO - skanuje też slajdy i negatywy średnioformatowe.

Minolta Dimage Scan Multi PRO - skanuje też slajdy i negatywy średnioformatowe.

Dłużej przydatne będą, naszym zdaniem, skanery, które pozwalają na dygitalizację zdjęć z filmów o większym formacie niż popularne 35 mm. Urządzenia te - przydatne właściwie wyłącznie profesjonalistom - pozwalają na bardzo duże powiększenie filmów średnioformatowych. Aparaty cyfrowe umożliwiające wykonywanie tak dużych fotografii są i jeszcze długo będą za drogie dla większości fotografów. Dlatego w studiach graficznych długo jeszcze będą niezbędne skanery do średnioformatowych przezroczy.

Skaner wielu formatów

Minolta Dimage Scan Elite 5400 - lider rozdzielczości.

Minolta Dimage Scan Elite 5400 - lider rozdzielczości.

Takie skanowanie umożliwia jeden z przysłanych do naszego laboratorium modeli Minolty. Dimage Scan Multi PRO jest przystosowany do dygitalizacji obrazu zarówno z filmów małoobrazkowych, jak i średnioformatowych. Może zeskanować klatkę o wymiarach maksymalnie 60x90 mm (klatka filmu małoobrazkowego ma 24x36 mm). Po zakupieniu specjalnego adaptera można zeskanować także film 16 mm, stosowany na przykład w mikroskopach elektronowych.

Multi PRO jest najbardziej zaawansowanym skanerem tego producenta. Został wyposażony w sensor o rozdzielczości 4800 ppi (filmy średnioformatowe jednak skanuje w rozdzielczości 3200 ppi).

Obraz z filmu małoobrazkowego może się składać maksymalnie z 33 milionów pikseli, natomiast filmu średnioformatowego - ze 169 milionów.

Gęstość optyczna tego skanera wynosi 4,8 D, zatem możliwe jest odwzorowywanie detali nawet w bardzo ciemnych i jasnych obszarach skanu. W teście użyliśmy slajdu (Fujifilm Provia ISO100), na którym znajdują się elementy prześwietlone oraz niedoświetlone. Skaner znakomicie poradził sobie z odczytaniem informacji w tych miejscach. Ponadto obraz ma niewiele zakłóceń. Najsłabiej wypadła próba odwzorowania barw - tylko pięć punktów w dziesięciopunktowej skali. Skaner dysponuje pełnym pakietem narzędzi do korekcji obrazu digital ICE3 firmy Applied Science Fiction. Służą one do eliminowania zadrapań i kurzu ze skanowanego materiału (digital ICE), przywracania "żywych barw" wyblakłym zdjęciom (digital ROC) oraz redukcją "ziarna" (digital GEM).

Producent zastosował nietypowe rozwiązanie - pokrętło ręcznego ustawiania ostrości. Gdy je obracasz, minimalnie zmienia się odległość filmu od sensora.

Producent zastosował nietypowe rozwiązanie - pokrętło ręcznego ustawiania ostrości. Gdy je obracasz, minimalnie zmienia się odległość filmu od sensora.

Oprogramowanie skanujące pozwala na dokonywanie wszystkich najważniejszych korekcji tonalnych i barwnych. Dostępne są funkcje wyostrzania obrazu, zmiany odcienia i nasycenia. Informacje o zeskanowanym obrazie może przekazywać do komputera na dwa sposoby: za pomocą szybkiego interfejsu FireWire (IEEE 1394) lub Ultra SCSI.

Podczas testu skaner miewał problemy z prawidłowym ustawieniem ostrości w trybie autofocus. Dopiero po zastosowaniu półautomatycznej funkcji - wskazanie punktu ustawienia ostrości - można było osiągnąć dobrą ostrość.

Urządzenie jest niewielkie w porównaniu do podobnej klasy modeli konkurencji. Producent zastosował wygodne ramki do filmów - precyzyjnie i szybko można w nich umieścić skanowany materiał. Multi PRO oferuje bardzo duże możliwości, w związku z tym jest godny polecenia nawet wymagającym zawodowcom.

Klatka z 40 mln punktów

Najnowszym urządzeniem skanującym Minolty jest kolejny model serii Elite. Dimage Scan Elite 5400 przystosowany jest tylko do filmów małoobrazkowych, mimo że powierzchnia skanowania nieco przekracza wielkość jego klatki (24,6x36,7 mm). Skaner imponuje rozdzielczością, został bowiem wyposażony w sensor odczytujący slajd lub negatyw z dokładnością 5400 punktów na cal. Dzięki temu jest liderem w tej klasie skanerów - obraz może się składać maksymalnie z około 40 milionów pikseli. Możliwe jest zatem powiększenie klatki filmu 35 mm do 42x65 cm przy rozdzielczości 300 dpi (bez interpolacji).

Producent wyposaża ten skaner w narzędzie eliminujące kurz i zadrapania digital ICE. Funkcje opisanych wyżej digital ROC i GEM pełni oprogramowanie Minolty.

Minolta Dimage Scan Dual III - urządzenie dla domowego amatora pikseli.

Minolta Dimage Scan Dual III - urządzenie dla domowego amatora pikseli.

Skaner bardzo dobrze wypadł w większości prób naszego testu. Zeskanowany materiał charakteryzuje się bardzo dobrą ostrością, dynamiką oraz niskim poziomem szumów. Podobnie jak model Multi PRO, średnio odwzorował barwy wzorca IT-8.

Scan Elite 5400 dobrze sprawdzi się w rękach zaawansowanego użytkownika - fotografa lub osoby przygotowującej materiał zdjęciowy do druku.

Mniejsze osiągi, niższa cena

Parametry techniczne i wyniki testów

Parametry techniczne i wyniki testów

Słabsze noty w teście uzyskał najniższy model skanera Minolty. Dimage Scan Dual III jest najnowszą wersją z linii urządzeń amatorskich. Dysponuje elementem skanującym o dużo mniejszej rozdzielczości niż wyżej opisane modele. Jednak nie mniejsza rozdzielczość sprawiła, że urządzenie osiągnęło gorsze wyniki. Powodem jest słabsza dynamika, czyli mniejsza zdolność do odwzorowywania szczegółów w światłach i cieniach. Zeskanowany obraz charakteryzuje się ponadto wyższym poziomem szumów. Skaner nie został wyposażony w funkcje czyszczenia obrazu z kurzu i zadrapań.

Mimo to powinien wystarczyć na potrzeby domowego entuzjasty cyfrowego obrazu.

Wszystkie opisane powyżej skanery Minolty mogą pracować w trybie multisamplingu. Jest to wielokrotne (od 2 do 16 razy) skanowanie tej samej klatki filmu w różnych ustawieniach parametrów ekspozycji.

Pozwala to na wydobycie szczegółów znajdujących się w najciemniejszych i najjaśniejszych miejscach kadru. Funkcja tego typu nie jest nowością - oferują ją od dawna na przykład skanery Nikona lub komercyjna aplikacja do skanowania SilverFast.

Miliony pikseli

Liczba pikseli, z jakich może składać się skanowany obraz, niezupełnie się nadaje do bezpośredniego porównania opcji skanera i aparatów cyfrowych. Tak duże możliwości przedstawionych tu skanerów nie zawsze bowiem idą w parze z możliwościami tradycyjnego materiału fotograficznego oraz optyki aparatów, w których są naświetlane. Podstawowym ograniczeniem jest wielkość "ziarna", czyli małych punkcików, z których składa się fotochemiczny obraz. Największą rozdzielczość (czyli najmniejsze "ziarno") uzyskuje się na diapozytywach o niskiej czułości - na przykład ISO25. Na ogół fotografuje się jednak na materiałach o czułości ISO100-400.


Zobacz również