Firmy w UK nie przyznają się do ataku hakerów

Opublikowany dziś raport 2014 Information Security Breaches Survey pokazuje alarmujące dane - brytyjskie firmy są bardzo mocno atakowane przez hakerów, jednak większość z nich nie przyznaje się do tego, że dane są wykradane.

Raport dzieli firmy na pięć kategorii - od małych (do 10 pracowników) po bardzo duże (250-499 osób) i największe (ponad 500 pracowników). Większość z nich zajmuje się handlem (19,5%), nieco mniej usługami (15,8%). Zdawać by się mogło, że ci najwięksi powinni być najlepiej zabezpieczeni, jednak to właśnie u 81% z nich stwierdzono luki w systemach bezpieczeństwa, a w okresie ostatnich 12 miesięcy aż 55% firm zatrudniających powyżej 250 pracowników miało włamania powiązane z kradzieżą danych. Jedynie 30% informacji o tego typu wydarzeniach dostało się do wiadomości publicznej.

Choć dane te są niepokojące, to i tak jest lepiej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Wówczas luki bezpieczeństwa miało 86% dużych firm. Dane dotyczące małych i średnich działalności są również optymistyczne - w bieżącym badaniu stwierdzono luki u 60% (mniej o 4%), a zaatakowanych zostało 33% z nich (mniej o 10%). Jednak straty powstałe w wyniku w włamań wyniosły u dużych firm od 600 tys. - 1,5 miliona funtów (300 tys./4,5 miliona PLN) i są większe od poprzedniego okresu, gdzie kształtowały się z zakresie 450 tys. - 850 tys. funtów. Oznacza to, że firmy zajmujące się bezpieczeństwem danych i systemami ochrony będą mieć ręce pełne roboty.


Zobacz również