Fotograficzna ofensywa Canona

Firma Canon przygotowała ostrą ofensywę aparatów cyfrowych, prezentując kolejne modele kompaktowych urządzeń z serii PowerShot, a także nowe lustrzanki cyfrowe EOS.

Seria A - przymierzyć i ciach!

Seria kompaktowych aparatów cyfrowych PowerShot typu "point-and-shoot" została wzbogacona o modele A620, A610 oraz A410. Pierwszy z nich dysponuje matrycą CCD o rozdzielczości 7,1 megapiksela, a drugi - 5 megapikseli. Oba posiadają taki sam obiektyw z 4-krotnym zoomem optycznym, manualne i automatyczne tryby wykonywania zdjęć, 9-punktowy system autofocusa oraz możliwość rejestrowania filmów w rozdzielczości VGA z prędkością 30 klatek na sekundę (60 klatek na sekundę w trybie QVGA). Do zasilania aparaty wykorzystują 4 baterie AA. Komunikują się z komputerem poprzez port USB 2.0 i zapisują dane na kartach pamięci MMC (w A620 znajdziemy kartę o pojemności 32 MB; w A610 - 16 MB). Cyfrówki zaopatrzone w ekran LCD o przekątnej 2 cali, znajdą się w sprzedaży we wrześniu w cenie odpowiednio 399,99 oraz 299,99 USD. Model A410 zastępujący PowerShot A400 posiada 3,2-megapikselowy sensor, obiektyw z zoomem optycznym 3,2x, tryb seryjnych zdjęć z prędkością 2,5 klatki/s do wyczerpania pojemności karty SD lub MMC (karta MMC 16 MB w komplecie), a także 1,5-calowy ekran LCD.

Digital Elph - modne i wygodne

Została również odświeżona linia bardziej wytwornych cyfrówek Digital Elph. Nowe modele to SD550, SD450 oraz SD30. Dwa pierwsze aparaty posiadają sensory o rozdzielczości odpowiednio 7,1 oraz 5 megapikseli. Zbliżone wymiarami do poprzedników (SD500 oraz SD400) urządzenia posiadają obiektyw z 3-krotnym zoomem optycznym, 2,5-calowe wyświetlacze LCD, baterie z możliwością wielokrotnego ładowania, a także karty pamięci SD o pojemności 32 oraz 16 MB. Pojawią się one w sprzedaży we wrześniu w cenie 499,99 oraz 399,99 USD. Ostatni z modeli, SD30, dostępny ma być w czterech metalicznych kolorach: Tuxedo Black, Rockstar Red, Glamour Gold oraz Vivacious Violet. Aparat posiada 5-megapikselową matrycę, obiektyw z zoomem optycznym 2,4x i wyświetlacz LCD o przekątnej 1,8 cala. Sprzedawany będzie wraz ze specjalną stacją CS-DC1 Camera Station do ładowania baterii, przenoszenia zdjęć do komputera i drukowania. SD30 trafi do sklepów we wrześniu i będzie trzeba za niego zapłacić 399,99 USD.

Po drugiej stronie lustra

Dzieje się również w kategorii lustrzanek cyfrowych EOS. Nowe modele w tej kategorii to EOS-1D Mark II N (sensor CMOS 8,2 megapiksela). Przeznaczony dla profesjonalistów, może wykonywać zdjęcia seryjne z prędkością 8,5 klatki/s (do 48 zdjęć formatu JPEG w pełnej rozdzielczości), a czas gotowości po uruchomieniu to zaledwie 0,2 sekundy. EOS-1D Mark II N może zapisywać symultanicznie zdjęcia na kartach pamięci CompactFlash oraz SD, z podziałem na zdjęcia RAW i JPEG na oddzielnych kartach. Komunikuje się z komputerem poprzez port USB 2.0. Aparat będzie kosztował niemało - 3999 USD. Druga lustrzanka cyfrowa to EOS 5D z pełnoklatkowym sensorem CMOS o rozdzielczości 12,8 megapiksela, zdolny do wykonywania serii 60 zdjęć JPEG z prędkością 3 klatek/s. Za model EOS 5D przyjdzie nam zapłacić 3299 USD.


Zobacz również