Francja: duże kary dla producentów sprzętu z "planową awarią" po gwarancji

Francja stara się walczyć z producentami, którzy sprzedają sprzęt zbudowany w taki sposób, aby psuł się (najlepiej) tuż po gwarancji.

Z pewnością część z Was słyszała o karygodnych praktykach producentów sprzętu, którzy tak projektują jego wybrane elementy, aby zepsuły się tuż po gwarancji. Z procederem tym stara się walczyć Francja mając na uwadze zarówno dobro konsumentów. jak i ochronę środowiska naturalnego.

5-letnia gwarancja i nie tylko: do "zamrażarki"

Na początku 2013 roku francuscy senatorowie poczynili pierwsze kroki, aby stworzyć przepisy walczące z wspomnianymi praktykami. Zakładały one następujące rozwiązania:

- 5-letnia gwarancja

- części zamienne do każdego urządzenia produkowane przez co najmniej 10 lat

- zakaz "wbudowywania" akumulatorów

O ile dwie pierwsze propozycje wydawały się bardzo trafione, o tyle ostatnia jest nieco kontrowersyjna.

"Pomysł może nie jest zły, ale nie wyobrażam sobie szczerze powiedziawszy mojej słuchawki bluetooth z wymienną baterią. Może i dla smartphone'ów to ma sens to tutaj bym się grubo zastanowił nad sensownością takiego rozwiązania." - zauważył jeden z naszych czytelników.

Ponadto należy pamiętać, że to właśnie niewymienialność baterii pozwala na niektóre cenione przez konsumentów rozwiązania takie jak chociażby obudowy typu "unibody" znane najbardziej z iPhone'ów.

Niestety wspomniany projekt ustawy trafił do "zamrażarki"...

Kolejna próba

Właśnie okazało się, że francuscy "zieloni" nie dali jednak za wygraną. Komisja ds. Ekologii przyjęła bowiem kolejny projekt ustawy, która bierze na celownik producentów stosujących opisane wyżej praktyki. Zakłada on, że mogą oni zostać ukarani nawet dwoma latami więzienia i 300 tysięcy euro grzywny. Niestety nie przewiduje wdrożenia systemu pozwalającego na masowe kontrole sprzętu, co oznacza dla konsumentów, że trudno będzie im udowodnić, iż padli ofiarą "planowej awarii".

Źródło: rmf24.pl


Zobacz również