Francja: sąd zakazuje kopiowania DVD

Francuski Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu niższej instancji, w myśl którego konsumenci mieli prawo do wykonania kopii zapasowej legalnie nabytej płyty DVD. Sędziowie uznali, że kupując film na DVD klient nie nabywa prawa do filmu - lecz jedynie do tego konkretnego krążka z jego kopią.

Wyrok Sądu Najwyższego kończy sprawę, której rozpatrywanie rozpoczęło się w kwietniu 2004 r., kiedy to paryski Sąd Apelacyjny uznał, że stosowanie zabezpieczeń uniemożliwiających klientom skopiowanie płyty DVD jest niezgodne z prawem. Sędziowie uzasadniali werdykt, tłumacząc, że zabezpieczenia pozbawiają konsumentów przysługującego im prawa do wykonania kopii zapasowej nabytych materiałów.

Z takim tłumaczeniem nie zgodzili się przedstawiciele koncernu Vivendi (to on został oskarżony przez jedną z francuskich organizacji konsumenckich o nielegalne stosowanie zabezpieczeń), którzy odwołali się od wyroku. Uzasadniali oni, że kupując płytę klient z filmem nie nabywa praw do filmu lecz jedynie do pojedynczego nośnika z nim. Dlatego też nabywca nie powinien mieć prawa do wykonania jego kopii. Sąd Najwyższy zgodził się z tą argumentacją - i uznał, że konsument nie ma prawa do wykonania kopii zapasowej legalnie nabytego filmu na DVD (nawet jeśli kopia wykonywana jest jedynie do użytku własnego).

Warto przypomnieć, że do niedawna Francja znana była z dość liberalnego podejścia do kwestii kopiowania i dystrybuowania materiałów chronionych prawem autorskim - pod koniec ubiegłego roku uniewinniono tam pewnego internautę, oskarżonego przez koncerny fonograficzne o nielegalne dystrybuowanie w sieci P2P. Tamtejszy sąd potwierdził co prawda, że mężczyzna udostępniał chronioną prawem autorskim muzykę w Internecie, uznał jednak, że skoro nie czerpał on z tego korzyści majątkowych, to nie doszło do wykroczenia. Więcej informacji na ten temat znaleźć można w tekście "P2P jednak legalne?".


Zobacz również