Francuz pozwał Google za zdjęcie w Street View

Google znów musi tłumaczyć się ze zdjęć w usłudze Street View. Mieszkaniec pewnej francuskiej wsi pozwał firmę do sądu za umieszczenie w internecie fotografii, na której widać jak oddaje mocz na swoim podwórku.

Google w sądzie z powodu Street View

Mężczyzna twierdzi, że z powodu zdjęcia stał się pośmiewiskiem w swojej miejscowości znajdującej się w departamencie Maine-et-Loire położonym w regionie Kraju Loary. Chociaż Google Street View zamazało twarz człowieka na zdjęciu (jak ma to w swoim zwyczaju) i tak jest on łatwo rozpoznawalny dla mieszkańców wsi, którzy dobrze go znają.

Francuz domaga się 10 tysięcy euro odszkodowania z powodu naruszenia przez Google jego prawa do prywatności. Żąda również usunięcia ośmieszającej fotografii z bazy danych Google Maps Street View.

To nie pierwszy raz

Siusiający pan nie jest jedynym przykładem osoby złapanej przez Street View w nietypowej lub kłopotliwej sytuacji. Widzieliśmy już m.in. nagiego mężczyznę wyłaniającego się z bagażnika samochodu, całujące się pary, ludzi dokonujących włamań czy bijących się uczniów podstawówki. Google procesowało się już w sprawach tego typu nie tylko we Francji, lecz także m.in. w Stanach Zjednoczonych, Hiszpanii i Niemczech.

Google spotkało się z falą krytyki w roku 2009, kiedy pojawiło się szczególnie dużo skarg związanych ze zdjęciami mieszkań i posesji. Niemcy i Japonia to dwa kraje, które w szczególny sposób zaostrzyły prawo do fotografowania mieszkańców i nieruchomości przez kamery Street View.

Pierwsza rozprawa Francuz kontra Google odbędzie się 15 marca w Angers.

Zobacz też:

Google Street View wraca, przechodnie znikają

Google Earth: nowy Street View i drzewa 3D

"Martwa" dziewczynka z Google Street View jednak żyje


Zobacz również