GTA IV a Nowy Jork

Wiemy już, że akcja Grand Theft Auto IV będzie osadzona w Liberty City, mieście, które ma jak najbardziej odwzorowywać rzeczywisty Nowy Jork. O podobieństwie obu lokacji, wirtualnej i rzeczywistej, świadczą liczne fotki i screeny, które można znaleźć w sieci.

Flatiron Building

Flatiron Building

Dan Hauser, prezes studia Rockstar Games, udzielił ostatnio wywiadu, w którym przedstawił kilka ciekawostek związanych z pracami nad Grand theft Auto IV.

Pan Hauser stwierdził m.in. że firma chciała przenieść Nowy Jork do świata wirtualnego już przy okazji produkcji GTA III. Pomysł spalił na panewce ponieważ napotkano zbyt wiele problemów technicznych.

Tym razem jest zupełnie inaczej. W pracach nad projektem bierze udział m.in. profesjonalna ekipa fotografów i grafików, która dba o to, by wirtualne miasto było jak najbliższe rzeczywistemu. Zadziwiające efekty można zobaczyć na łamach serwisu gta4.net.

Jednak Liberty City to nie tylko widoczki rodem z Nowego Jorku. Według najnowszych danych, w mieście znajdzie się m.in. rozbudowana sieć autobusowa, dzięki której będzie można normalnie podróżować. Przemieszczanie się ułatwią rozkłady jazdy na przystankach.

Jak pamiętamy, władze Nowego Jorku zdążyły zaprotestować przeciwko umieszczeniu akcji tak brutalnej gry, w Wielkim Jabłku. Czy teraz, gdy autorzy określili nazwę miasta jako Liberty City (Doskonale nam już znane z GTA i GTA III), spory o miejsce akcji ucichną? Mamy taką nadzieję.

Więcej o grze w tym artykule.


Zobacz również